reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja porodu się nie boję aż tak. Wczoraj naszły mnie lęki czy ja sobie z taką małą istotką wogólę poradzę. Poród przeminie a ten maluszek będzie zależny ode mnie. Może wypowiedzą się bardziej doświadczone koleżanki. Jak wyglądały pierwsze dni z noworodkiem? Miałyście wcześniej doświadczenie z dziećmi czy uczyłyście się wszystkoefo od podstaw?
Zanim się synek urodził to mój kontakt z takimi maluszkami ograniczał się do kilku dzieci w rodzinie i u koleżanki.
Ogólnie jak się mały urodził to w szpitalu byłam przerażona, ale szybko się wszystkiego nauczyłam.
Jak dla mnie najgorsze było kąpanie małego, pierszy raz sama synka wykąpałam dopiero po prawie 3 tygodniach, a tak to mąż to robił.

Napisane na ALCATEL ONE TOUCH 7041D w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja juz po pracy i zmęczona jestem jakbym 12 h pracowała. Dni mi się strasznie dłużą do następnej wizyty. Co do witamin to tez biorę pragnę plus wczesniej brałam z dopel hertza ale strasznie duże tabletki i aż dwie trzeba wziąć wiec pragną zdecydowanie lepsza
Witam nowe wrzesnioweczki rośnijcie zdrowo



Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
Hej wszystkim :) Jutro nareszcie idę na wizytę, nie mogę się już doczekać i staram się nie stresować. Kilka ostatnich dni było mega ciężkich. Mdłości mi się nasiliły na jedzenie ledwo mogę spojrzeć. Nawet udało mi się się z mężem zaliczyć o to nie mała awanture [emoji23] przyszedł z zakupami i pokazuje mi co kupił - kochanie zrobisz dziś kotlety z indyka? Spojrzałam, skrzywiłam się i mówie że jeść nie będę niech robi sobie sam. I się zaczęło bo on stara a ja tylko marudzę [emoji23] dodatkowo powiedzialam żeby poszedł po kartofle bo na ryż też już nie mogę patrzeć oczywiście obraza majestatu i nigdzie nie poszedł. Ja wściekła zrobiłam mu te kotlety sama wróciłam do sypialnia się położyć tak mnie mdliło na widok mięsa. Zaraz jednak przyszedł mnie przeprosić mówiąc że przesadził i on nie jest w stanie zrozumieć jak ja się czuję. Czuję że nie będzie miał ten mój mąż lekko. Wczoraj za to ugotowałam sobie cały gar ogórkowej, a dziś miskę zupy poprawie jeszcze frytkami i fasolka szparagową :) [emoji41]

oar8xzkrqz0fcyud.png
 
Widzę, że te mdłości i wszystko co z nimi związane są przyczyną wasni małżeńskich [emoji23]

Ja dzisiaj mam z tym związane okropny dzień. Niedobrze mi jest strasznie. Okropny posmak w buzi. Wszystko mi śmierdzi. Nie jem nic bo mnie odrzuca.
Dobrze ze jeszcze rano dane mi było zjeść wymarzonego WieśMaca [emoji23]

Polecono mi imbifem czy coś takiego. Słyszeliście o tym? Kurde, może kupię jednak. Już nie wiem co robić, żeby jakoś funkcjonować.
 
Widzę, że te mdłości i wszystko co z nimi związane są przyczyną wasni małżeńskich [emoji23]

Ja dzisiaj mam z tym związane okropny dzień. Niedobrze mi jest strasznie. Okropny posmak w buzi. Wszystko mi śmierdzi. Nie jem nic bo mnie odrzuca.
Dobrze ze jeszcze rano dane mi było zjeść wymarzonego WieśMaca [emoji23]

Polecono mi imbifem czy coś takiego. Słyszeliście o tym? Kurde, może kupię jednak. Już nie wiem co robić, żeby jakoś funkcjonować.
Mam to samo dzisiaj zjadłam małą miseczkę zupy pół kromki, pół drożdżówki i Danio i tak byłam w kibelku bo wszystko się nie przyjęło

Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry