reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Napisałam wczoraj mężowi "kup sok, olej, masło i banany" rano patrzę nie ma oleju, nie ma masła, pytam czemu nie kupił a on "jak to, napisałaś , że mam olać masło" :errr:

Ja przy jednym dziecku byłam sama, w sumie mama mi dużo pomagała, ale wsparcia od pratnera nie miałam, i było mi ciężko. Teraz liczę na to że bdmy razem dawać radę :)

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja w sumie dwójkę wychowałam sama, bo starego w domu więcej nie było jak był. Nie było tragedii poza pierwszymi dniami kiedy młodszy budził się na cyca a starszy budził bo nie miał się do kogo tulićo_O
 
reklama
Napisałam wczoraj mężowi "kup sok, olej, masło i banany" rano patrzę nie ma oleju, nie ma masła, pytam czemu nie kupił a on "jak to, napisałaś , że mam olać masło" :errr:


Ja w sumie dwójkę wychowałam sama, bo starego w domu więcej nie było jak był. Nie było tragedii poza pierwszymi dniami kiedy młodszy budził się na cyca a starszy budził bo nie miał się do kogo tulićo_O
Ale wiesz chodzi mi nawet o takie wsparcie psychiczne, bo to też ważne. A co do tego oleju i masła to za pierwszy razem jak to przeczytałam to też myślałam żeby olać to imię kupować hahaha :D

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej niezły senja mam bliźniaki i nie było aż tak źle owszem dla trochę popalić a z perspektywy czasu to dwójka na raz to zbawienie maja siebie od urodzenia nie są same, samotne, smutne zabawa od rana różnicą między bliźniaczkamia synek 3lata więc do tej pory cała trójka rządzi i się bawi są bardzo zzyci.... Oczywiście nigdy nie sądziłam że akurat ja będę w ciąży blizniaczej było to dla nas ogromne zaskoczenie ale i radość ogromna, teraz córki w tym roku skończą 9latrównież jestem sama w domu mój mąż pracuje od pn-pt nie ma go wraca na weekendy, trzeba napalic w piecu, wszystko zrobić ogarnąć jakoś specjalnie nie narzekam, ale czasami jest ciężko tak jak dziś córka wstała cała spuchnieta i właśnie siedzimy w przychodni i czekamy aż przyjedzie stomatolog i mas przyjmie.... We wrześniu jak urodze początek będzie ciężki zwłaszcza po cesarke, ale zapewne parę razy moja mama przyjedzie i coś pomoże jedynie muszę na czas jakiś dwóch tyg załatwić kogoś kto by mi syna zaprowadzal i przeprowadzał z przedszkola....
 
Dziewczyny na samą myśl o cytrynie robi mi się źle. Podziwiam Was [emoji4] pamietacie te zabobony że na kwaśne to chłopak a na słodkie dziewczynka?
Tak, tak. I jakoś podświadomie czułam, że To chłopak bo tylko kwaśne. Po wczorajszym badania,gdy lekarz powiedział,że to raczej dziewczynka byłam zszokowany. Bo do mojej Kruszyny mówiłam po imieniu i to męskim.
 
reklama
Ile ja bym dała żeby napić się kawy [emoji849][emoji849][emoji849][emoji849] odrzuciło mnie na samym poczatku ciąży i tak trwa i trwa i trwa...

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry