reklama

Wrześniowe mamy 2019

reklama
Dzięki Dziewczyny, mam nadzieję że będzie jak mówicie i będzie dobrze.
Betę robiłam wg zalecenia lekarza.
Wg OM jest 6t6d. Na USG jak byłam w 6t3d to był tylko pęcherzyk 4,5mm i dlatego lekarz powiedział aby zrobić podwójna bete. Jutro powtórzę wynik by sprawdzić przyrost po 48h a powtórne USG mam 14 lutego.
 
Dzięki Dziewczyny, mam nadzieję że będzie jak mówicie i będzie dobrze.
Betę robiłam wg zalecenia lekarza.
Wg OM jest 6t6d. Na USG jak byłam w 6t3d to był tylko pęcherzyk 4,5mm i dlatego lekarz powiedział aby zrobić podwójna bete. Jutro powtórzę wynik by sprawdzić przyrost po 48h a powtórne USG mam 14 lutego.

Będzie dobrze :* trzymam kciuki!
 
Dzięki Dziewczyny, mam nadzieję że będzie jak mówicie i będzie dobrze.
Betę robiłam wg zalecenia lekarza.
Wg OM jest 6t6d. Na USG jak byłam w 6t3d to był tylko pęcherzyk 4,5mm i dlatego lekarz powiedział aby zrobić podwójna bete. Jutro powtórzę wynik by sprawdzić przyrost po 48h a powtórne USG mam 14 lutego.

Wiem co czujesz, u mnie ta sama sytuacja tylko Beta mi mega rośnie, bo w 6t1d miałam 35tys a 48h później 62tys, ale na usg tylko pęcherzyk.. w niedziele mam usg i umieram z nerwow.. [emoji26]
Wszystko będzie dobrze nie denerwuj się kochana [emoji8] dzieciątko pewnie jest młodsze niż wychodzi z OM. Daj znać jak będziesz miała wyniki z bety juro. Ściskam!
 
@justyndziuk ale duża wartość bety! Kurcze ciekawe od czego to zależy, że jedne mają w granicach tysiąc a inne kilka tysięcy i obie ciążę dobrze się rozwijają.
Ja pamiętam z poprzedniej ciąży że w tym okresie miałam ponad 8tysiecy. A w tej tak marnie [emoji26] mam nadzieję mimo wszystko, że będzie dobrze choć bardzo się boje.

We wtorek mam wizytę u swojego ginekologa ciekawe co mi powie.
 
Nic się nie martwcie, każda z Nas jest inna i każdy organizm inaczej reaguje na ciążę. W tych wszystkich przeróżnych przypadkach wierzę, że każdej z Was się uda. A swoją drogą ktoś wymyślił bete żeby się tylko stresować. Kiedyś kobiety rodziły dzieci bez badań i bez usg. Mój mąż ma brata bliźniaka a jego mama nawet o tym nie wiedziała, dopiero jak rodziła-to jest jest dopiero czad 3mam kciuki za wizyty, przede mną jutro pierwsza
 
Nic się nie martwcie, każda z Nas jest inna i każdy organizm inaczej reaguje na ciążę. W tych wszystkich przeróżnych przypadkach wierzę, że każdej z Was się uda. A swoją drogą ktoś wymyślił bete żeby się tylko stresować. Kiedyś kobiety rodziły dzieci bez badań i bez usg. Mój mąż ma brata bliźniaka a jego mama nawet o tym nie wiedziała, dopiero jak rodziła-to jest jest dopiero czad 3mam kciuki za wizyty, przede mną jutro pierwsza
Mój mąż też ma siostrę bliźniaczkę i teściowa się przy porodzie dowiedziała, że jeszcze jest drugie do urodzenia, a miało być jedno duże dziecko [emoji16]
 
Haha ale jaja macie racje kobiety kiedyś inaczej do tego podchodziły, w polu do 9miesiaca, bez żadnych Lutein duphastonow acardow i innych, a my chuchamy i dmuchamy na siebie jak wariatki i tylko Beta Beta i nerwy przed kolejnymi wizytami.. tylko ze my żyjemy w czasach gdzie zywnosc to sama chemia, wszystko modyfikowane albo na sterydach i mam większe problemy z utrzymaniem ciąży niż nasze matki czy babcie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry