reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Ja w poprzedniej ciąży nie miałam żadnych objawów oprócz cycków bolały jak jasna cholera😂 ale teraz czuje,że jest inaczej,czasami mnie mdli albo boli żołądek.U mnie według apki 9+5,jutro na 17:00 mam lekarza.Już nie mogę się doczekać💓
Ja jutro też mam wizytę. 8.0 tc.To moja druga ciąża, zdecydowałam się na lekarza na nfz w szpitalu gin. U mnie to trochę skomplikowane..., w poprzedniej ciąży chodziłam panstwowo i prywatnie, więc wyrobioną opinię już mam. Pierwsze usg będzie 11 marca.
Trzymam kciuki za wszystkie mamuśki jutro na wizytach!
 
Generalnie na NFZ przysługuje nam ileś tam spotkań z położna środowiskowa przed porodem. Moja położna to realizowała w formie zajęć ze szkoły rodzenia, tyle, że w Zabierzowie, wiec na to nie chodziłam. Może masz coś takiego w pobliżu?
No właśnie jak to jest z położna ? Wybieram jakąś i mam spotkania przed porodem ? Potem również ? Jeśli przychodzi przed porodem to w jakim celu, bada ? Głupie pytania ale nigdy nie miałam z tym styczności myślałam ze tylko wizyty u lekarza i koniec 😁
 
No właśnie jak to jest z położna ? Wybieram jakąś i mam spotkania przed porodem ? Potem również ? Jeśli przychodzi przez porodem to w jakim celu, bada ? Głupie pytania ale nigdy nie miałam z tym styczności myślałam ze tylko wizyty u lekarza i koniec [emoji16]

Różnie to bywa. Ogólnie do położnej składa się taka sama deklaracje jak do lekarza rodzinnego. Teoretycznie należą się spotkania przed porodem i 4-6 po porodzie. Ale ja się z moja umówiłam, ze będzie przychodzić tylko po. I baaaardzo mi pomogła, bo była przy okazji doradcą laktacyjnym. Na tych wizytach po porodzie ogląda dziecko, waży, ogląda czy u ciebie się wszystko goi. Moja nawet czyściła małemu tego kikuta od pępowiny, smarowała mu odparzoną pupę i zmieniała pampersy. Dobra położna po porodzie to jest skarb! Zwłaszcza w pierwszej ciąży.
 
Ja polecam z całego serca szkole rodzenia. Tam się nie uczysz tylko jak oddychać podczas porodu. Prowadzące (najczęściej polozne) opowiadają o samym przebiegu porodu, SN, CC, o karmieniu piersią i pozycjach do KP, o MM, przewijaniu dziecka, ubieranie dziecka adekwatnie do pogody, o wyprawce, co zapakować do szpitala. Opowiadają o szczepieniach dla dzieci i kalendarzu szczepień. Pomagają napisać plan porodu. Opowiadają jak się zachowuje / wygląda dziecko zaraz po porodzie, co jest normą A co może niepokoić. No i można dostać sporo darmowych próbek. :D

Ja chodziłam od 21tc za darmo, na NFZ w przychodni. A od 34tc robiła nam raz w tygodniu KTG też na NFZ. ;)
 
reklama
Różnie to bywa. Ogólnie do położnej składa się taka sama deklaracje jak do lekarza rodzinnego. Teoretycznie należą się spotkania przed porodem i 4-6 po porodzie. Ale ja się z moja umówiłam, ze będzie przychodzić tylko po. I baaaardzo mi pomogła, bo była przy okazji doradcą laktacyjnym. Na tych wizytach po porodzie ogląda dziecko, waży, ogląda czy u ciebie się wszystko goi. Moja nawet czyściła małemu tego kikuta od pępowiny, smarowała mu odparzoną pupę i zmieniała pampersy. Dobra położna po porodzie to jest skarb! Zwłaszcza w pierwszej ciąży.
Tak! Zgadzam się! U nas było podobnie. Położna była na 6 wizytach, za każdym razem oglądała dziecko, wazyla, na poczatku pomogła mi przestawić do piersi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry