reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Ja x lat temu chodziłam do szkoły rodzenia za darmo , mile wspominam , dużo wiedzy i przydatnych rzeczy. Chodziłam z koleżanką bo też była w tym samym czasie w ciąży ... jak dwie lezby 😂😂😂
Ja w pierwszej ciąży chodziłam do szpitala do szkoły rodzenia, poszłam na pierwsze spotkanie z moją młodszą siostra, żeby było mi raźniej, bo myślałam że każdy będzie z partnerem, a tylko ja sama i będę się głupio czuła (mąż akurat był w delegacji, potem na wszystkie następne spotkania już chodził ze mną) Mina położnej bezcenna, patrzyła dziwnie na nas, ale dopiero w połowie spotkania zapytała czy jesteśmy parą 😁😁😁🤦🤦🤦 jakbym wpadła na to, że ktoś tak o nas pomyśli to wolałabym przyjść sama 😁
 
Dziewczyny a co myślicie o szkole rodzenia? jest to faktycznie do czegoś przydatne czy tylko kolejny niepotrzebny wydatek?
Pewnie dużo zależy..... Ja w pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia przy szpitalu w którym chciałam rodzić - każdy szpital jednak ma swój regulamin itd. Mieliśmy też mini wycieczkę po szpitalu, co gdzie itd. Na koniec zawsze masaż stóp przez partnera :) I wyciszenie muzyka, ciemno... Miło wspominam.
Teraz widziałam, że oferują on line zajęcia, może warto dowiedzieć się jak to teraz wygląda, w czasie pandemii...
Ja w pierwszej ciąży chodziłam do szpitala do szkoły rodzenia, poszłam na pierwsze spotkanie z moją młodszą siostra, żeby było mi raźniej, bo myślałam że każdy będzie z partnerem, a tylko ja sama i będę się głupio czuła (mąż akurat był w delegacji, potem na wszystkie następne spotkania już chodził ze mną) Mina położnej bezcenna, patrzyła dziwnie na nas, ale dopiero w połowie spotkania zapytała czy jesteśmy parą 😁😁😁🤦🤦🤦 jakbym wpadła na to, że ktoś tak o nas pomyśli to wolałabym przyjść sama 😁
haha urocze, jak to trzeba od razu wyjaśniać, by niedomówień nie było :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry