reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Ja dziś zasnęłam o 4 nad ranem dopiero.

Tak smao. Z tymże ja mma gorsza sytuację przeżywam brak możliwości wykonania tych badań..
Aż. Na taką skalę ze dziś rnao pierwsze co Wysłałam maila do norweskiej służby zdrowia.
Nie wiem czy to coś da.. Ale co mma do stracenia.

W poprzednich ciążach gdy miałam lat 22 i 25 w ogóle o tym nie myślałam.. Bo nie miałam swiadomości. O. Słodka niewiedzo.
W Malezji podobnie, ale chociaż mamy te testy genetyczne a la nifty - myślałaś o tym? Jest coś takiego?
 
Dziewczyny w lidlu promka na ciążowe ciuszki!
Legi 21zl, koszula nocna 16 ( superowa) jeansy 39, sweterki 29.... 😊 kupilam sobie legi i koszule
O nie, a byłam dzisiaj w Lidlu z misją szukania loda truskawkowego... Ale nie przechodziłam nawet przez te stoiska na środku, bo było mi jakoś słabo i chciałam jak najszybciej wyjść... Pierwszy raz, bo zawsze wszystko oglądam 😁 Oczywiście małego loda w tym smaku nie było 😢 😅
 
Dziewczyny, a na prenatalne idziecie z partnerami? Ja bym w końcu chciała się wybrać z mężem, bo na razie wszystkie wizyty u gina samotne, ale nie wiem, czy przez COVID jest w ogóle szansa, muszę zadzwonić i się zapytać. Jednak jak sam zobaczy dzidzie na żywo, to jednak jest zupełnie inaczej niż jak pokaże mu samo zdjęcie.
U mnie nie pozwolili 🙄na wstępie przy rejestracji mnie poinformowali, więc idę sama....
 
O nie, a byłam dzisiaj w Lidlu z misją szukania loda truskawkowego... Ale nie przechodziłam nawet przez te stoiska na środku, bo było mi jakoś słabo i chciałam jak najszybciej wyjść... Pierwszy raz, bo zawsze wszystko oglądam 😁 Oczywiście małego loda w tym smaku nie było 😢 😅
U mnie w lidlaczu juz nie ma tych ciuchów ja ostatnie wykupiłam to są takie ostatki i nie we wszystkich bo ze 3tyg temu były w gazetce
 
Dziewczyny obudziłam się o 4 rano, nadrobiłam kilka zaległych stron i w efekcie tak się zestresowałam tymi prenatalnymi, zaczęłam analizować moje zdjęcie z ostatniego USG (mimo że się na tym nie znam -już panika, że coś może jednak jest nie tak, że chyba nosek za mały,a na jednym ujęciu w ogóle nie było go widać itp 🤦) że już nie zasnęłam do rana... A rano nie mogłam odespać, bo musiałam syna do przedszkola zawieźć, a potem pojechałam odebrać kartę ciąży ❤️❤️ w nocy wszystko wygląda tak strasznie i człowiek przeżywa, jak wstałam stwierdziłam że głupia jestem, co mi da ten stres i muszę wyluzować, że lekarz powiedziałby mi przecież jakby go coś niepokoiło... To chyba hormony 🤦 prenatalne w poniedziałek, ale wieczorem dopiero😁
Na pewno lekarz by Ci powiedział :)
Też się wczoraj zestresowałam ale później przypomniałam sobie, jak po ostatnim USG lekarz powiedział że "na razie możemy być szczęśliwi" i mi przeszło ❤️
Pozdrawiam :) ❤️
 
U mnie nie pozwolili 🙄na wstępie przy rejestracji mnie poinformowali, więc idę sama....
Ja też muszę sama, mąż bedzie czekał w samochodzie. Na badanie mamy około godzinę drogi, dlatego powiedziałam mężowi, że napewo sama nie jadę, niech na to nie liczy 😁 przez to badanie będzie dopiero wieczorem, żeby mąż nie musiał dnia wolnego w pracy brać :-) szkoda że nie może wejść i na wizyty też chodzę sama, przez to mam wrażenie, że jakoś mało się angażuje 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry