AgnesSweden
Fanka BB :)
Mam to samo w głowie.. PoważnieTo wiecie coś. Mnie zaś w głowie czasem kiełkuje strach, ze ciąża się zatrzymała, ale żadnych krwawień nie mam ani nic, bo działa progesteron, który biorę w duuuuużej dawce.![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam to samo w głowie.. PoważnieTo wiecie coś. Mnie zaś w głowie czasem kiełkuje strach, ze ciąża się zatrzymała, ale żadnych krwawień nie mam ani nic, bo działa progesteron, który biorę w duuuuużej dawce.![]()
Każda z nas ma takie momenty i takie myśli... ale nie możemy cały czas się zamartwiać bo to dopiero źle będzie wpływać na nasze dzieciakiTo wiecie coś. Mnie zaś w głowie czasem kiełkuje strach, ze ciąża się zatrzymała, ale żadnych krwawień nie mam ani nic, bo działa progesteron, który biorę w duuuuużej dawce.![]()
O której masz wizytę i który tydzień u Ciebie? Ja tez jutro wizytuje (dopiero na 17.15) i oczywiście już lekki stres się zaczynaWitam Was wszystkieja dzisiaj już po badaniach krwi, te wszystkie HIV itd. Jutro wizyta u lekarza
Miłego dnia Wam wszystkim :*
Moja mama jest najlepsza jak tak jej gadałam a bo sie denerwuje a bo to to mnie zrypała i mowi " kuzwa dziecko... Bobas teraz walczy o przetrwanie i rośnie a ty go tylko wkurwiasz i mu przeszkadzasz"Każda z nas ma takie momenty i takie myśli... ale nie możemy cały czas się zamartwiać bo to dopiero źle będzie wpływać na nasze dzieciakisamej nie raz ciężko mi się oderwać od złych myśli ale musimy z tym walczyć!
głowa do góry i uśmiech na twarzy! Im my będziemy się lepiej czuć, tym lepiej czuć będą się nasze maleństwa
![]()
Mama ma racjęMoja mama jest najlepsza jak tak jej gadałam a bo sie denerwuje a bo to to mnie zrypała i mowi " kuzwa dziecko... Bobas teraz walczy o przetrwanie i rośnie a ty go tylko wkurwiasz i mu przeszkadzasz"![]()
Hej dziewczyny.
Wczoraj wizytowałam pierwszy raz. Wszystko ok z maluszkiem, wygląda już jak taki misiek, nie taka fasolka. Serducho jak dzwon (165), więc wielka ulga po wizycie. Fajnie było go w końcu zobaczyć i usłyszeć [emoji3059] teraz multum badań w laboratorium i kolejna wizyta 19 marca, w tym już prenatalne. Termin z om wg gin wyszedł na 26 września a z usg niby na 1 października, ale mial nowy ultrasonograf i mówi że pokazuje nieco inne parametry wobec czego zostajemy przy dacie z września [emoji3059]
Mimo wszystko dziecię już 8 tygodni ma.
P.S. nie wiem do kogo napisać, ale chętnie dołączę do wątku zamkniętego, więc jeśli mogę to proszę o dołączenie [emoji4]
Pozdrawiam [emoji3059]
Spokojnie, może to tylko jakieś naczynko pękło czy coś....hey dziewczyny
wstałam po 5:00 niby nic mnie nie bolało,wysikałam się a na papierze lekko różowy kolor.Myślę bez paniki,jestem po 10h pracy poloze sie jeszcze i może przejdzie.Byłam przed chwilą w toalecie i znów to samo[emoji17]
U mnie tez problem ze sprzątaniem@Nadzieja 1 Dziewczyny ja mam dzis jakis kryzys... gdzies od dwóch tygodni nie mam siły, ciągle mi niedobrze, w domu bajzel a mi się nie chce sprzątać ( a zawsze mialam na blysk)mam niemoc całkowitą, nie ogarniam tego... wiem, ze to minie, ale dzis normalnie wyć mi się chce
i jeszcze ciągle się martwię,czy wszystko będzie dobrze, a USG mam dopiero za 2 tygodnie... przepraszam za moje żale, ale Wy mnie zrozumiecie
Nie martw się, mam ciut podobnie. Jak pomyśle, ze mam obiad robić, a od większości mnie odrzuca, to mnie już nerwy biorą.Wiecznie tylko te okropne nudności. Wejdziemy niedługo w 2 trymestr i będzie łatwiej. Ja ostatnio z tym sprzątaniem wzięłam mocno na wstrzymanie
mam psa z długa sierścią, wszędzie jej wokół pełno, a ostatnio jakoś jej już nie dostrzegam nawet hahaha
a wizytę u ginekologa tez mam za ponad 2 tygodnie, musimy jakoś wytrzymać do tego czasu
![]()
Moja mama jest najlepsza jak tak jej gadałam a bo sie denerwuje a bo to to mnie zrypała i mowi " kuzwa dziecko... Bobas teraz walczy o przetrwanie i rośnie a ty go tylko wkurwiasz i mu przeszkadzasz"![]()