reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Wczoraj mnie szybko zmoglo.. Ale co z tego jak co dwie godziny siku wstawałam 🙄 jeszcze wysikać sie nie mogę bo cos mi na pęcherz uciska 🙄 dziś piąteczek w końcu ❤ jutro się wyspie 🙃

powodzenia na wizytach ❤ miłego dnia Wam życzę ❤
 
Ja właśnie jestem po badaniu :) lekarz stwierdził, ze badanie genetyczne zrobimy jednak za tydzień, bo dopiero rozpoczęłam 11 tydzień (dzisiaj dokładnie 11t).
Zobaczyłam bąbla, bardzo ruchliwy i tak się ustawił, ze ciężko było zobaczyć cała główkę - zakrył się rączka 😂 wiec super, muszę przyjść za tydzień na testy i kolejne usg :) zmierzył wstępnie kark, mimo trudności przy tej pozycji i stwierdził, ze wszytsko wyglada ok, ale zobaczymy za tydzień :)
Nastawiam się pozytywnie ❤️
Super ❤️ A co z tym drugim pęcherzykiem? Wchłoną się ?
 
Powiem Wam, ze się przed chwila lekko wystarszylam. Byłam w centrum handlowym i nagle jakby poczułam w macicy spięcie, ale nie był to skurcz... może znowu się rozrasta? Aż musiałam usiąść na kilka minut i bardzo ostrożnie i w tempie żółwia człapac dalej :/ a chciałam właśnie teraz porządnie wziąć się za aktywność fizyczna... chyba to znak, ze jeszcze chwile muszę poczekać :(
 
Wiyam z rana. Choleranie niewyspana, bo pies się nam w wyrze wiercił i co chwilę mnie budził. Zaraz siku do kubeczka i do labo, i koniec mojej głodówki w końcu [emoji23] ale my się czasami musimy poświęcić dla dobra sprawy [emoji1787][emoji1787]
 
Ja właśnie jestem po badaniu :) lekarz stwierdził, ze badanie genetyczne zrobimy jednak za tydzień, bo dopiero rozpoczęłam 11 tydzień (dzisiaj dokładnie 11t).
Zobaczyłam bąbla, bardzo ruchliwy i tak się ustawił, ze ciężko było zobaczyć cała główkę - zakrył się rączka [emoji23] wiec super, muszę przyjść za tydzień na testy i kolejne usg :) zmierzył wstępnie kark, mimo trudności przy tej pozycji i stwierdził, ze wszytsko wyglada ok, ale zobaczymy za tydzień :)
Nastawiam się pozytywnie [emoji3590]
No to super że wizyta udana. Maluszek rośnie jak na drożdżach :-)
 
reklama
Powiem Wam, ze się przed chwila lekko wystarszylam. Byłam w centrum handlowym i nagle jakby poczułam w macicy spięcie, ale nie był to skurcz... może znowu się rozrasta? Aż musiałam usiąść na kilka minut i bardzo ostrożnie i w tempie żółwia człapac dalej :/ a chciałam właśnie teraz porządnie wziąć się za aktywność fizyczna... chyba to znak, ze jeszcze chwile muszę poczekać :(
Dla dobra sprawy warto poczekać. Teraz najwazniejszy jest maluszek, a na aktywność fizyczną jeszcze bedziesz miała czas :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry