reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Wciagnelam na szybko kiwi [emoji1787] banan wydal mi się zdecydowanie zbyt podwyższający cukier na czczo [emoji23]
Ja przed swoją morfologią myślałam, że jak się najem o 18:00 to do rana dam radę (badanie miałam na 8:00). I to był największy błąd. W nocy wstawałam na siku i myślałam, że zemre z głodu 🥺 potem dopiero gdzieś wyczytałam, że na 8h przed badaniem mogłam spokojnie coś zjeść :)


Edit: teraz doczytałam w necie, że odstęp powinien wynosić 12 godzin :)


PS. Właśnie zjadłam talerz frytek 🙈
 
reklama
a ja głupia mam traumę przed zwykłym pobieraniem krwi, coś czuję że po wrześniu pożegnam lęk przed igłami to będzie dobra terapia na takie stresy 😂 igły w kręgosłup nawet nie chcę sobie w dniu dzisiejszym wyobrażać 😂
Pożegnasz ja kiedyś tez mdlałam 😂 ostatnio pielęgniarka brała 5 probówek- przy ostatniej nie chciała już lecieć krew 😉 potem miałam krzywa cukrowa 3 razy kłucie w jedna żyłę to coś czuje że teraz to już mnie nic nie ruszy 😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry