reklama

wrześniowe mamy 2021

myśmy chyba obie się w tej bezobjawowej ciąży długo trzymały z tego co pamiętam z wcześniejszych postów. Ale ja dzisiaj też miałam rano armagedon, przy moim łóżku ciągle stoi wiadro, bo nie znam dnia ani godziny. Chociaż na szczęście zwrotów jeszcze nie było. Ale ja za ten stan rzeczy winię tego duphastona. Niemniej rano chłopak jeszcze w blistrze siedział, a mi się już niedobrze zrobiło 😎

Kobietki macie jakiś patent na awocado? w grudniu dostałam zalecenie żeby to to jeść, a ja się do niego zupełnie nie umiem przekonać. Smakuje mi to jak mydło. Jak wy tego używacie? Jakiś dobry przepis?
Jakaś pasta do chleba np z jajkiem lub bez, ale przyprawisz czym lubisz do smaku
 
reklama
myśmy chyba obie się w tej bezobjawowej ciąży długo trzymały z tego co pamiętam z wcześniejszych postów. Ale ja dzisiaj też miałam rano armagedon, przy moim łóżku ciągle stoi wiadro, bo nie znam dnia ani godziny. Chociaż na szczęście zwrotów jeszcze nie było. Ale ja za ten stan rzeczy winię tego duphastona. Niemniej rano chłopak jeszcze w blistrze siedział, a mi się już niedobrze zrobiło 😎

Kobietki macie jakiś patent na awocado? w grudniu dostałam zalecenie żeby to to jeść, a ja się do niego zupełnie nie umiem przekonać. Smakuje mi to jak mydło. Jak wy tego używacie? Jakiś dobry przepis?
Robisz tosta, smakujesz avokado i na to jajko sadzone i pieprz i sól i pyyyycha😋
 
myśmy chyba obie się w tej bezobjawowej ciąży długo trzymały z tego co pamiętam z wcześniejszych postów. Ale ja dzisiaj też miałam rano armagedon, przy moim łóżku ciągle stoi wiadro, bo nie znam dnia ani godziny. Chociaż na szczęście zwrotów jeszcze nie było. Ale ja za ten stan rzeczy winię tego duphastona. Niemniej rano chłopak jeszcze w blistrze siedział, a mi się już niedobrze zrobiło 😎

Kobietki macie jakiś patent na awocado? w grudniu dostałam zalecenie żeby to to jeść, a ja się do niego zupełnie nie umiem przekonać. Smakuje mi to jak mydło. Jak wy tego używacie? Jakiś dobry przepis?
Ja kochana rozdziabiam widelcem wciskam cytrynę, zabek czosnku,pieprz, sól i pasta na kanapki jest😊
 
myśmy chyba obie się w tej bezobjawowej ciąży długo trzymały z tego co pamiętam z wcześniejszych postów. Ale ja dzisiaj też miałam rano armagedon, przy moim łóżku ciągle stoi wiadro, bo nie znam dnia ani godziny. Chociaż na szczęście zwrotów jeszcze nie było. Ale ja za ten stan rzeczy winię tego duphastona. Niemniej rano chłopak jeszcze w blistrze siedział, a mi się już niedobrze zrobiło 😎

Kobietki macie jakiś patent na awocado? w grudniu dostałam zalecenie żeby to to jeść, a ja się do niego zupełnie nie umiem przekonać. Smakuje mi to jak mydło. Jak wy tego używacie? Jakiś dobry przepis?
Polecam jako pastę na kanapkę - zmiksować z cebulka, trochę czosnku i pomidora i na kanapkę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry