reklama

wrześniowe mamy 2021

Później bede robić frytki 😆
Dobrze, że mam frytownicę tą beztłuszczowa, zawsze to mniej kaloribo dzień jeszcze długi 🤣

Mdli mnie, ale jak nie jem to jeszcze gorzej. Jak jem to przechodzi. Dziwne jakieś te mdłości.
 
reklama
Ja też jak odstawiałam po 13 miesiącu to poszło gładko. Chyba to my się bardziej boimy, a jak już się podejdzie na serio do tematu, to okazuje się, że niekoniecznie jest tak źle. Mój synek ma zaraz 20 miesięcy więc też planuje go odpieluchować jak zrobi się ciepło, żeby od września już tylko jedne przewijać. Narazie tego nie widzę, ale mam nadzieję, że bedzie tak jak z cycem- więcej obaw niż to warte.

Ja dziewczyny wróciłam z tego USG i przez tydzień dzidziuś urósł 7 mm. Teraz ma 1,5 cm, serduszko bije, wiek ciąży i termin porodu podobny jak u lekarza prywatnego więc już chyba mogę uwierzyć, że jestem w ciąży i wszytko będzie dobrze.
Powiem ci że też chciałam odpieluchowywac latem ale moja młoda za Chiny nie chce usiąść na nocnik więc zostawiam temat na lato znów 🙄
 
Ogólnie to boje się ze niebawem będę się toczyć i przytyje więcej niż w pierwszej ciąży. Mam mega mdłości, nie wymiotuje ale jest mi mega niedobrze. Stan poprawia się po jedzeniu hahah najlepiej jakbym żarła co 2 godziny i niestety nie są to małe porcje 😭
A mi nawet jedzenie nie pomaga, jedynie krótkotrwałe efekt dają wymioty. Ale dzisiaj się naczytałam o imbirze i chyba pójdę do Rossmanna po cukierki imbirowe. Ma niby pomoc. :P
 
Ogólnie to boje się ze niebawem będę się toczyć i przytyje więcej niż w pierwszej ciąży. Mam mega mdłości, nie wymiotuje ale jest mi mega niedobrze. Stan poprawia się po jedzeniu hahah najlepiej jakbym żarła co 2 godziny i niestety nie są to małe porcje 😭
No egzakli mam to samo. Z tym, że małe porcje raczej jem ale znowu głodna chodzę...
 
Co do maluchów, to mnie czeka odpieluchiwanie. Już miałam jedną próbę latem zakończona fiaskiem. Córka siusiala pod siebie i robiła kupę w majtki. 🙈 Odpuściłam, bo ciągle latalam z mopem... teraz sprobuje na wiosne, bedzie kilka mkesiecy starsza i mądrzejsza.
 
Pisałam dzisiaj, że mam podwyższona temperaturę 37.6 co znacznie utrudnia mi pracę. Jako że tabletki nie są zalecane swierdziłam, że będę pić cały dzień zimną wodę, może jakoś ochłodzi mi organizm. Po kilku godzinach temperatura spadła mi do 37.2 i czuje się dużo lepiej. Grunt to znaleźć odpowiednie lekarstwo 😅
Ja całe życie mam temperaturę ok 35,6- 35,8 a teraz w ciąży to cały czas 36,6 🙊 to chyba taka moja gorączka 😅
 
U mnie nasilenie nudnosci. Jedynie to mnie od slodkiego nie odrzuca [emoji87]nie wiem moze to skutek uboczny luteiny bo tak czytalam no ale trudno musze dac rade. Ide chyba troche chleba z masle zjesc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry