reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Hej dziewczyny dawno się nie odzywałam ale trochę się u mnie działo 😌 jakiś czas temu pisałam że mam półtoraroczna córeczkę i dalej karmię piersią i chciałabym ją odstawić max do końca pierwszego trymestru. I uwaga uwaga udało się 😀 dziś jest 6 dzień od odstawienia. Ogólnie pomogła mi mama, byla u nas na parę dni. Mała dużo więcej je w ciągu dnia, nocki o niebo lepsze bo jeśli się naje wieczorem to prześpi całą noc. Ja się budzę, mam chyba jakaś czujkę włączona bo bo takim czasie chyba nie łatwo się tego pozbyć 😂 później czas na odpieluchowanie, ale to poczekam na wiosnę, lato, zawsze to łatwiej jak będzie ciepło. Ja mam prenatalne 1 marca, wizyta u lekarza dopiero po prenatalnych, także praktycznie miesiąc bez wizyty. Dziś 8+3 🙂
 
Od jakiegoś tygodnia mam mega mdłości, i mega zmęczenie, które czasem trwa cały dzień😤 lodówki czasem nie mogę otworzyć bo mam wrażenie że pawia puszczę.. w pierwszej ciąży miałam tak samo i przeszło po pierwszym trymestrze. Mam nadzieję że teraz będzie tak samo 🙂
 
Ja w pierwszej ciąży startowałam z waga 55 kg. Przytyłam w ciąży 13 wiec spoko i szybko wróciłam do swojej wagi, niestety wyciągu 5 lat trochę się podtuczylam i teraz mam 60 😭 i wzrost 164 cm. Marze żeby nie przytyć dużo i wrócić do wagi 55kg. Mam nadzieje ze jak będę długo karmić to mi się uda bo podobno sprzyja to zrzucaniu wagi. Macie jakieś doświadczenie z tym?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry