reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny ja się czuję jakbym dostała w twarz. Mój lekarz prosil żebym leżała przez najbliższe 2 tyg przez tego krwiaka i generalnie przez bardzo przekrwiona macicę, plamienia itp. Przyjechała do mnie teściowa pomoc i miala zostać te 2 tyg żeby opiekować się synem. Słuchajcie dziś mi oświadczyła , że wraca do domu bo ona musi sprzątać na święta...
Rozumiecie to , ja walcze o ciążę a ona zostawia mnie bo musi sprzątać i kwiaty podlewać
Zrobiło mi się mega przykro aż się popłakałam [emoji22]
Co za cipa 😡😡😡
 
reklama
Hej ja już po wizycie na onkologi. Na wieści o ciąży lekarz mi pogratulował i nic więcej się nie odezwał ... przynajmniej nie opi.......dolił 😉 jestem padnięta , tłum na korytarzach nie ma gdzie siąść , stres , droga do Krakowa daleka....padam na ryj.
Ale martwi mnie że dziś mam bardziej mokro niż zwykle i jakieś bardziej żółte te wydzieliny, martwię się że nadejdzie plamoenie. Czy u was też się tak zaczynało? Jutro byłby dzień planowanej @.
Kochana ja mamą żółte plamienia ale wydaje mi się że to nic złego miałam wcześniej plamienia ale jestem na luteinie i wszystko przeszło. Wyniki mam dobre więc to żadna infekcja. Nie martw się
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry