reklama

Wrześniowe mamy 2025

A ja późnym wieczorem miałam "przygodę" z wysokim pulsem w spoczynku (między 115-130) I znalazłam się na SORze. Dali mi Metocard dożylnie (najmniejszą dawkę) i elektrolity w kroplówce. W nocy wróciłam do domu i wszystko ok. Mam nadzieję, że ten Metocard nie wpłynie jakoś znacząco na ciążę choć w necie pełno przeciwwskazań. Ale trzeba było czymś to zbić - to a propos ostatniego wątku o wysokim pulsie. Dostałam też receptę na ten Metocard "na wszelki wypadek" + kontrola u kardiologa.
Ale trzymam się i chyba jest ok! :)
O kurczę to bardzo wysoki, a jak teraz po lekach się czujesz i jaki masz puls?
 
reklama
Dziewczyny jak to jest u Was, te które codziennie piły kawę i herbatę z cytryną, jak jest teraz, ograniczyłyście? Czy nie wariujecie i pijecie bez zmian tak samo jak i przed ciążą?
Ja całkiem odstawiłam kawę, herbatę pije zwykle jedną czarną i czasem jakieś owocowe.
A ja późnym wieczorem miałam "przygodę" z wysokim pulsem w spoczynku (między 115-130) I znalazłam się na SORze. Dali mi Metocard dożylnie (najmniejszą dawkę) i elektrolity w kroplówce. W nocy wróciłam do domu i wszystko ok. Mam nadzieję, że ten Metocard nie wpłynie jakoś znacząco na ciążę choć w necie pełno przeciwwskazań. Ale trzeba było czymś to zbić - to a propos ostatniego wątku o wysokim pulsie. Dostałam też receptę na ten Metocard "na wszelki wypadek" + kontrola u kardiologa.
Ale trzymam się i chyba jest ok! :)
Faktycznie wysoki. Dobrze że już jest lepiej. Oby się to nie powtórzyło!
 
Dziewczyny jak to jest u Was, te które codziennie piły kawę i herbatę z cytryną, jak jest teraz, ograniczyłyście? Czy nie wariujecie i pijecie bez zmian tak samo jak i przed ciążą?
Pije jedna kawę rano sypana potem jak w gościach to z automatu albo rozpuszczalna z mlekiem. Piłam do tej pory 2 sypane ale nie czuje potrzeby i herbatę pije czarna raz dziennie . Moja 5 ciąża
 
reklama
Dzisiaj czuję się dobrze, dziękuję!
Mam nadzieję, że nie będzie się to często powtarzać...
Ja przed ciążą miewałam wysoki puls więc pewnie to moja przypadłość...
Ah też niestety się z tym zmagam, ale akurat u mnie w spoczynku puls jest okej, ale jak już zaczynam coś robić to jest w granicach 130-150 choć jeszcze tydzień domu dobiło nawet do 170
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry