reklama

Wrześniowe mamy 2025

reklama
ja czekam do prenatalnych i idę na zwolnienie. Nauczona wcześniejszym doświadczeniem nie będę się zajeżdżać do końca jak w poprzedniej ciąży. Później i tak nikt o tym nie pamięta ani nie docenia. Pamiętam jak dziewczyny na mojej poprzedniej grupie tak pisały to nie wierzyłam i oczywiście pracowałam do końca…
No ja bym chciała do marca pracować, ale zobaczymy czy będę miała siły 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry