reklama

Wrześniowe mamy 2025

reklama
nie panikuj! Ja czasami już też nie pamiętam co wolno a co nie. Pewnie tyle rzeczy nieświadomie zjadłyśmy… ja np jadłam ostatnio salami. I w sumie nie wiem czy nie pamiętam że nie wolno czy nie wiedziałam. Kolega mnie uświadomił.
Ja zjadłam ostatnio burgera medium.. i też się stresowałam że głupia ja 🙈
A salami na pizzy nie można??
 
ja co kilka dni mam taki ból, szczególnie wieczorami. Ale przechodzi za kilka godzin, potem kilka dni spokoju i wraca znów. Chyba tak musi być.

Ja natomiast dzisiaj zaliczyłam wpadkę - najprawdopodobniej zjadłam plasterek niepasteryzowanego sera owczego. Trochę panikuję... może za jakiś czas zrobię sobie badania krwi czy na 100% nie było tam bakterii. Bardzo uważam ale mi się niestety przytrafiło. Głupia ja.
Spokojnie, ja rozmawiałam że swoją ginekolog a ten temat i ona mówi, że żeby od sera się zarazić to naprawdę trzeba mieć wielkiego pecha i mi powiedział, że na spokojnie ser mogę jeść tylko nie pleśniowy. Także myślę że nie ma co się zbytnio martwić i obsesyjnie czytać składów, byle nie jeść surowego mięsa i ryb, bo to niesie za sobą największe ryzyko.
 
reklama
Hej dziewczyny, postanowiłam dołączyć do wątku bo razem raźniej. Jestem mamą 13 miesięcznego chłopca, ale także 3 aniołków.. przeszłam ciążę pozamaciczną zakończona usunięciem jajowodu, a niedawno okazało się, że jestem w ciąży 🥲 termin według aplikacji na 28.09.
Beta:
14.01 47,6
16.01 113,3
20.01 500,8
Więc wygląda na chyba całkiem ładne przyrosty. Lekarza mam na 29.01 🤞
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry