Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja zaczęłam od marchewki. Ale nie od tej ze słoiczka. Ugotowałam po prostu marchewkę z ziemniaczkiem i rozdrobniłam. Po kilku dniach znowu to samo. Później jabłuszko. Po kilku dniach jabłuszko z marchewką
a co myslicie o podawaniu wszystkiego osobno? tzn nie miksowac marchewka razem z jablkiem tylko oddzielnie i podac raz lyzeczke tego raz tego. tak samo warzywka. Chodzi mi o to zeby dziecko znalo smak pojedynczego produktu a nie wszystko razem i wychodzi takie nie wiadomo co
dzisiaj zrobilam podejscie do szykowania wszystkiego osobno. Sporo czasu zajmuje bo zblendowac to wraz jakies grudki to jeszcze przez sitko przetarlam.
Robi ktoras wlasne sloiczki? Bo sie mocno nad tym zastanawiam, zrobic duza porcje i powekowac a nie codziennie sie bawic
Ja robię rosołek z kaszą manną na trzy , 4 porcję i mrożę. Warzywa na bieżąco. Ja daję tylko raz dziennie coś innego niż mleko więc u mnie nie ma roboty tak naprawdę .
Jasne dziewczyny że swoje lepiej dawać niż te ze słoików ale jak ktoś ma podawać warzywa te ze sklepu to chyba lepiej te słoiczki one muszą przejść jakieś normy te w słoiczkach są z ekologicznych upraw więc na początek chyba lepiej słoiki No chyba że ktos ma ze sprawdzonego źródła warzywa albo ze sklepu ekologicznego takie jest moje zdanie