Cześć
Ja już też po wizycie.Miałam w piątek 7tydzien i 5 dzien .Termin na 11 wrzesnia.Na razie wszystko ok.Dostałam skierowanie na badania prenatalne w 12 tygodniu.Serce bije.
Muszę donieśc wszystkie wypisy i ksiązeczki z poprzedniej ciązy .Za pierwszym razem prawie straciliśmy synka przez Panią doktor w szpitalu.Oby teraz obyło się bez niespodzianek i dramatycznych sytuacji trzymajcie kciuki
Pozdrawiam i wszystkim miłego dnia
Ja już też po wizycie.Miałam w piątek 7tydzien i 5 dzien .Termin na 11 wrzesnia.Na razie wszystko ok.Dostałam skierowanie na badania prenatalne w 12 tygodniu.Serce bije.
Muszę donieśc wszystkie wypisy i ksiązeczki z poprzedniej ciązy .Za pierwszym razem prawie straciliśmy synka przez Panią doktor w szpitalu.Oby teraz obyło się bez niespodzianek i dramatycznych sytuacji trzymajcie kciuki
Pozdrawiam i wszystkim miłego dnia
Moje zdanie na ten temat kosmetyków może odrobinę różnić się od Waszego, mianowicie, jeżeli ktoś ma predyspozycje do tego typu historii to nic się z tym nie da zrobić co najwyżej zmniejszyć ilość jaka może wyskoczyć. Na rynku jest cała paleta barwnych opakowań nazw i co gorsza składów, niejednokrotnie paskudnych. Nie ufajcie ślepo opinią internautek i reklam. Przede wszystkim czytajcie składy. Omijajcie konserwanty zwłaszcza te na bazie formaliny. Jeżeli już jest konserwant to stawiajcie na paraben (metylparaben, etylparaben) bo to mniejsze zło sylikony które też kryją się pod różnymi nazwami zresztą, mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale nie będę tu wypisywała swoich mądrości bo to byłoby spatrzenie zawodowe ale czym krótsza lista tym lepiej. Jeżeli któraś byłaby chętna zawsze pomogę w analizie składu
Ja osobiście polecam olej arganowy w najczystrzej postaci.