reklama

Wrześnióweczki

Ann-nna mnie od jakiś 3 tygodni męczą wzdęcia, w przełyku i żołądku czuję jakbym miała takie bąble z powietrza, ciągle mi się odbija. Jest to szczególnie uciążliwe jak się położe.
 
reklama
A dziewczyny, a cierpicie na wzdęcia? I czy macie na to jakieś sposoby? Ja codziennie wieczorem wyglądam jakbym była w co najmniej 6 miesiącu :) ale przez noc to odpuszcza i rano nie mam już takiego brzucha. Jednak ten balon wieczorem trochę męczy... obojętnie co jem i tak się tak dzieje
Ja mam codziennie problem ze wzdęciami zwłaszcza wieczorem, ale w ciągu dnia też i nie wiem niestety co może na to pomóc:no2:

nlzjnyfi8rm7q54s.png
 
Moja gin powiedziała, że jak chcę to mogę mieć to badanie i ja chcę i chcę także ten test zrobić i mieć spokój wewnętrzny że wszystko jest ok. Mam 27 lat chyba też nie jestem w grupie ryzyka.
Oczywiście Kochana jak chcesz to rób. Załóżmy, że wszystko będzie ok - to super, a co gdy coś wyjdzie nie tak? Co wtedy?
 
Ja jestem właśnie po badaniu prenatalnym usg i dzięki Bogu jest wszystko dobrze z Maleństwem, tzn. przezierność karku w normie i kość nosowa widoczna:-) :) Podczas badania wydawało się że dzidziuś jest już taki duży, a mierzy zaledwie 6, 57 mm:laugh2: Testu Pappa raczej nie będę robiła skoro badanie usg niczego złego nie wykryło i w naszych rodzinach nie było żadnych obciążeń.
Super ciesze się z Twojego szczęścia.
 
Przeczytałam właśnie w necie, że dobrze jest jeść w ciągu dnia chociaż w małych ilościach marchew surową tartą, niby ma pomagać na wzdęcia. Chyba sobie jutro zrobię taką do pracy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry