hej Dziewczyny
pogoda dzisiaj była wstrętna u mnie. Położyłam się wieczorkiem na chwilę, ale zbyt duży natłok myśli w głowie nie dał mi zasnąć. Także mam nadzieję, że w nocy będę smacznie spała. Ogólnie to ja śpioch jestem i w ciąży się to nie zmieniło
co do łóżeczka to my myślimy nad klasycznym białym, ze szczebelkami, ale z ochronką w środku, żeby Maluch sobie rączek nie zaklinował...najchętniej to już bym kupowała wszystko, ale się jeszcze wstrzymuję. Nie będę też czekała na ostatnią chwilę, bo raz, że Dzidzia może pojawić się szybciej. Dwa, że lepiej te koszty z wyprawką rozłożyć na kilka miesięcy, niż później na jeden miesiąc wszystko. Niby można odkładać kasę i potem kupować, ale z kasą wiadomo jak jest

A po trzecie w upalne lato z mega brzuszkiem to pewnie nawet ochoty na to mieć nie będę
KasiaMarysia trzymam za Ciebie mocno kciuki! Kopa w pupkę i powodzenia

Nie stresuj się, to tylko formalność

Daj znać po
Wszystkim Brzuchatkom i Maluszkom udanego, spokojnego weekendu bez nudności i wymiotów

ze słoneczkiem za oknem
