Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja nie chce się sąsiadom prosić :/ chyba że taksi ale słyszałam że z karetki bezpośrednio biorą na sale a jak sama dojedziesz to jeszcze czekasz w bólach
Coś ty ! Jak przyjedziesz i rodzisz to nie ma że czekasz. Lekarz sprawdza i sio na porodówkę ( jeśli uzna że to już) No karetka niestety wiezie tam gdzie ma najbliżej ew tam gdzie są miejsca. Możesz sobie prosić.Bo każdy rejon miasta ( np we Wrocławiu) ma przydzielony swój szpital.
U mnie jeśli mąż nie zdąży albo nie będzie mógł mnie zawieźć to do koleżanki będę dzwonić żeby zabrali mnie do tego co chcę
ja to sie śmieje do męża jak w nocy mnie chwyci to pojadę sama autem bo to tylko 3 min bo szkoda synka budzić a po co rodziców angażować a oni rano przyjdą po auto i klucze....
a ja 2 dni sie byczyłam pojechałam do mamy i mogłam leżeć do woli bo synek miał opieke
Nie wiem jak to jest jak się mieszka w jakiejś miejscowości daleko od szpitala ale moja ciocia mieszka na leśniczówce to umawiała się z lekarzem na wywołanie wcześniej do szpitala bo ma godz ponad do najbliższego szpitala
a ja mam 30sek. skurcze co 20 min od dwoch godzin w dodatku pogonilo mnie na dwójkę i się troszke slabo czuje i jakby goraczka miala mnie dopasc. Mam nadzieje, ze niunio da mi sie drzemnąć jesli rzeczywiscie chce mu się juz wyjsc