reklama

Wrześnióweczki

reklama
pilaga te kaps oeparol pod wpływem temp i wilgoci same sie rozpuszczą i nawilżą- uelastycznią pochwe

ja dziś miałam ciężką noc myślałam że już wyląduje na porodówce męczyło mnie 3 godz jakieś skurcze dziecko mega wiercące i do tego napady potów... ale na szczęście po no-spie przeszło szkoda tylko że pomyślałam o niej dopiero o 2 w nocy bo nic sie nie wyspałam bo 6:30 synek wstał
 
nareszcie spalam jak zabita :laugh2::laugh2::laugh2: dzień dobry wszystkim !
Ale Ci zazdroszczę! :) Ja chyba przez tą pełnię prawie nie spałam :/ Mała tak mi się w brzuchu wierciła, że nie mogłam sobie znaleźć dobrej pozycji do spania - na prawym boku źle, na lewym też, jakaś makabryczna noc :/ Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej...

A jakbyście jeszcze nie kupiły wszystkiego dla dziecka, to tu znajdziecie parę podpowiedzi co się może przydać: http://opiniemamy.pl/4-wyprawka-to-ci-sie-moze-przydac/
 
Cześć dziewczyny ja też spałam. Obudziły mnie o 6 znowu delikatne lęki ale poprzewracałam się trochę i zasnęłam. Ale dziś moja noc była udana. To cudowne uczucie po tych koszmarnych nocach


Jestem w 35 tygodniu. Skończony 34
 
reklama
Cześć kobietki!Ja też dziś pospałam :) Tylko teraz ta mała tak mi się rozpycha w brzuchu że aż mnie przydusza hehe, kokosi się niesamowicie...U was też jest taki gorąc?Planuje troche poprasować ale klimat nie sprzyja zbytnio na taką aktywność ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry