reklama

Wrześnióweczki

reklama
a ja się witam z pracy.
Właśnie wcinam obiadek. Rosół i drobiowy z ziemniakami. Co prawda z baru a nie domowy ale coś ciepłego trzeba zjeść.
Jutro też praca i muszę zrobić pazurki bo mam masakryczne odrosty więc pewnie odezwę się w poniedziałek.
Włosy przed świętami też musze farbnąć więc zobaczymy bo zaczęły mi farby śmierdzieć :)
Staram czytać się na bieżąco, ale nie zawsze mogę odpisać.
 
Witajcie.Ja dziś wzjelam się za sprzątanie.to zmęczona poszłam spać.wstałam dzieciom obiecałam pizzę i mus nie mus zrobiłam.dołączam zdjęcia mojego cuda.przed pieczeniem i po.oczywiście chłopcy mi pomagali.
 

Załączniki

  • IMG_20160312_174342.jpg
    IMG_20160312_174342.jpg
    810 KB · Wyświetleń: 117
  • IMG_20160312_172821.jpg
    IMG_20160312_172821.jpg
    751,8 KB · Wyświetleń: 113
Pola, ja dzisiaj zrobiłam na obiad dewolaje z szynką i z serem (sam kotlet nie wchodzi mi), ziemniaczki i surówkę z marchewki i jabłka. Co do paznokci to jestem zapisana do kosmetyczki na paznokcie i brwi 22.03, ale zależy w jakim stanie będę. Nacpewno brwi zrobię. Włosy też muszę pofarbować, ale jak M w domu będzie. Pomoże mi.

Daria, smacznie wygląda.

KasiaMarysia, staram się nie przejmować to co inni mówią, ale w tej ciąży byle co wprawia mnie w płacz.
 
Pycha wygląda a ja właśnie pochłonęłam 6 pieczarek w cieście i czuje jakbym dwie zjadła czyżby mój żołądek nie miał dna? :p cicho dziś tu przy sobocie już myślałam nawet że mi net nie działa..:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry