asiek1000
mama Juli & Leny
Hruda Doris jak fajnie, że tak blisko siebie mieszkaciefajnie chciałabym tez tak.
Ja też zazdroszcze
ucieszyłam się że gagulec jest też z lubuskiego ale niestety nie jesteśmy z tej samej miejscowości:-Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hruda Doris jak fajnie, że tak blisko siebie mieszkaciefajnie chciałabym tez tak.
ucieszyłam się że gagulec jest też z lubuskiego ale niestety nie jesteśmy z tej samej miejscowości:-NUŚKA-my też jutro idziemy na wesele ale widze że jesteśmy w troche lepszej sytuacji bo Mateusz pije mleczko modyfikowane, ale nie martw się glowa do góry napewno będzie dobrze. Dla nas to będzie pierwsza tak dluga rozląka no i wsumie pierwsza nocka osobno. Ale jestem myśli że będzie ok wkońcu Mati będzie mial wspanialą opiekunke - wlasną babcie
OK zmykam na zakupy bo musze zaopatrzuć Mateuszka na jutro w sloiczki ,soczki i mleczko:-)
NUŚKA życze udanej zabawy!!!!!!!!

OKNuśka, wystawiaj tyłek do laniaRozumiem, że się martwisz, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. No i jeszcze przecież będziesz go karmić w trakcie impry, więc będziesz widzieć co się dzieje. Mi za rok w sierpniu też się szykuje wesele w rodzinie.

jak Guru każe to zgadzam się



Brat mojego męża się żeni i moi rodzice też zostaną zaproszeni, wobec czego nie będę miała z kim zostawić maluchów. Jaki wniosek? Prawdopodobnie pójdziemy z dziećmi, Tymo będzie miał już prawie 2 latka, a Kuba 4, ale wiadomo jaka to impreza z dziećmi na oku. Ale nie w tym rzecz. Oczywiście rozgorzała dyskusja, że stwarzam problemy, bo nie chcę zabrać dzieci na wesele. I oczywiście wyliczanie, których to znajomych dzieci i w jakim wieku bywały na weselach. No to wyszło, że na ostatnim weselu, na którym byli moi teściowie było młode małżeństwo z 5-m-cznym bobasem. Bobas całe wesele podobno przespał na holu lokalu w wózku. No i nie przegadasz mojej mądrej teściowej, bo u niej, jak ktoś coś zrobi to to jest już wyrocznia i moje dzieci nie mogą inaczej. Tylko ona nie bierze pod uwagę, że my też chcemy się z mężem pobawić i wypić coś nie coś jak to na weselu, a nie całą imprezę ganiać za marudnymi i psocącymi łobuzami albo co 5 minut sprawdzać, czy śpią w pokoju hotelowym piętro wyżej. Może rzeczywiście stwarzam problem, którego nie ma, ale wolałabym, żeby dzieci zostały z kimś niż targać ich na tego typu balangę.



jak ktoś coś tam zrobił kiedyś to nie znaczy że ja tez muszę i zgadzam się z Toba całkowicie że lepiej byłoby iśc na taką imprezę bez dzieci bo inaczej to tylko męczarnia i dla was i dla dzieci bo jak tu się bawić jak trzeba pilnować co robia maluszki. A to że ktos był na weselu z 5-miesięcznym maluszkiem do mnie wcale nie przemawia ja bym mojego nie ciagnęła ze soba bo po co go męczyć hałas i jeszcze do tego miałby spać gdzieś po kątach a wiadomo jak na takich imprezach przeciągi pootwierane okna.
taka maruda ze mnie 



To co Hruda kiedy starania o dziewczynkę;-)Oooo matko...padam na pysk!
Wiecie co? Do dzis uwazalam ze proporcje ubranek dla dziewczynek i chlpcow sa wyrownane ale zmieniam zdanie - moze w ilosci tak, ale nie w roznorodnosci! Dla chlopcow sa glownie dresiki lub komplety bojowek plus koszyla/t-shirt - a zadnych eleganckich ubran. Dla dziewczynek widzialam przesliczne spodniczki, sukieneczki, i eleganckie, i powazne, i takie modne, i slodkie. Ostatecznie udalo mi sie kupic spodenki z H&M a koszule z 5-10-15. (teraz jest nowa morska kolecja - super i niedrogie). Zdjecia na pewno wkleje po calej 'imprezie'. A sobie nic jeszcze nie kupilam, choc przymierzyla zylion szmat
Nuska - nie fisiuj, nic twojemu maluszkowi nie bedzie a tu sprobuj sie wyluzowac i rozerwac - bo w koncu nie tylko mama jestes ale tez kobieta, zona itp Wybaw sie tam do bialego rana i pokrec obcasem i za mnie.
.
??


Dziękuję za zaproszeniedziewczyny jak dostalyscie zaproszenie w NK od Asi to to jaestem ja:-)




dziękuję że was tu mam. I trzymajcie za mnie kciuki. 



