blimka
Wrześniowe mamy'07
Ja w lutym skończyłam 30 wiosenek. Oj ja babulina.
Ale jak planowałam przed 30tką urodziłam dwójkę dzieci
Tylko nie babulina, proszę!!
:-) ja 30 wiosenek skonczyłam w marcu (co zresztą zostało opite na tym forum niniejszym
:-))i nadal jestem młoda i świeża jak wiosenny szczypiorek...
Witajcie nowe wrześniówki!

na szczęście nie jest zimno, ale raczej spacerka nie zaryzykuje.
.Naszczescie zaczal sie rok szkolny i musiala wracac do polski
,tluczenie sie wszystkim do poznych godzin nocnych.
zawstydze ze jestem najmlodsza.
Tego drugiego serialu nie oglądałam, bo też późno.