Naomi01
Wrześniowe mamy'07
A ja tydzień temu grałam w gumę. Pokazywałam córci jak mamusia kiedyś fajnie się bawiła i w klasy też.
Ale supwe sama byl poskakala w gume albo w klasy.Jeszcze sie skakalo w kabel(chyba dobrze pamietam nazwe,chociasz mozecie pamietac inne nazwy tej gry)
pójście do pracy i pamiętasz jak Was zadręczałam moimi obawami, a tu proszę jestem przeszczęsliwa!!!! Odpoczywam od małego, nie mam już nerwów nie musze robić oddechu aby sie uspokoić :-) jestem lepszą mamą - tak myslę A Kuba tak się cieszy jak mnie widzi 



. A teraz nic nie chciał jeść przed snem (tzn. chwilę wcześniej wciągnął piętkę od chleba i przynosiło mu to widoczną ulgę).