majandra
Mamusia Maciusia 17/08/07
No i kolejne podobieństwo do Maciusia. :-) Dziś na rehabilitacji nawet nie zajęczał. A była dziewczynka, chyba w jego wieku, co dosłownie odwaliła taką histerię, aż rehabilitantka musiała przerwać ćwiczeniaJedyne kiedy marudzi to ze zmeczenia ale to sie zdarza rzadko.:-):-):-)
Jej mama z taką zazdrością patrzyła jak Maciuś ze skupieniem na buzi ćwiczy
aż mi się głupio zrobiło
Gabids, cudownej rocznicy życzę;-):-)




przywieźli drzewo na zimę i leży na mojej zielonej trawce. Mieszkam w starym domku po babci z piecami kaflowymi

