reklama

Wrześniówkowe mamy

Asiek - pomysl z mieszkaniem wywrotowy ale efekt bedzie trafiony w 10 - Julia bedzie miala swoj kat tak jak rodzice. Gratulacje dla postepow malej - teraz to juz kwestia dni jak zacznie raczkowac

kochana Hruda:tak::tak::tak: mój mąż już się nic nie odzywa bo stwierdził, że i tak nie ma nic do gadania.... oj jaka ja mam wizję tego mieszkania:rolleyes::rolleyes::rolleyes: tylko ta kasa... ale nie ważne będzie slicznie... dobrze że oboje z mężem mamy możliwość wzięcia pożyczki w naszej firmie jest ona bez żadnych odsetek czy oprocentowań:happy:
 
reklama
julitka po takim calym dniu na podworku z nami wyglada jak dziecko ulicy!! brudna, mimo ze przebierana w ciagu dnia, zadrapana...


dzis robimy grilla, bo moj P ma imieniny i juzn jakos tak sie utarlo, ze zawsze na te okolicznosc grillujemy. zaraz lece do kosciola, a potem przygotowywanie imprezki. milej niedzielki wam zycze!
 
Moniu- dziękuję za pamięć. Z Tymkiem jest już lepiej, a przynajmniej nie gorączkuje. W piątek po południu ślubny poszedł z nim do przychodni i pani doktor stwierdziła, że to ewidentnie na tle ząbkowania. Pozwoliła nam jechać na wakacje. Oczywiście odetchnęłam z ulgą.
Ale za to ja od wczoraj ledwo żyje. Gardło mnie boli jak nie wiem co i mam temperaturę powyżej 38 st. C. Byłam wieczorem w szpitalu na pogotowiu, troszkę po znajomości, bo przecież w poniedziałek nie mogłabym iść do lekarza z powodu wyjazdu (a wyjazdu nie mogę przełożyć bo bilety kupione:baffled:). No i angina. Dostałam antybiotyk. Dziś rano czułam się fatalnie, terazu już trochę lepiej, chociaż wszystko mnie boli, jestem bardzo osłabiona i spływam potem. Mam nadzieję, że jutro będę czuć się jeszcze lepiej. No i że dzieciaków nie zarażę.

Kochane, trzymajcie się wszystkie cieplutko. Jutro jadę sobie ale zabieram laptopa i o ile będzie porządny zasięg Ery w tej wiosce to mamy blue-conecta, a więc dostęp do netu:tak: Ja bym nie mogła żyć bez sieci i bez was:-D Jakby co, to życzę Wam samych ciepłych i spokojnych dni wakacyjnych (jak deszcz to tylko w nocy), żeby wasze maleństwa nie były marudne i dały wam odsapnąć.
Dziś u nas święto miasta, zagra Steczkowska i Zakopower ale się nie wybiorę bo rano pobutka o 4:30, a poza tym łeb mi pęka. Oj, pęka:-(:-(:-(
 
nie lubie steczkowskiej, ale na Sebastiana to bym poszla sie poslinic :P

u nas srednio cieplo, ale tez siedzimy na dworze.
I Olo tez ciagle brudny chodzi. Czasami jak ktos przyjdzie to wstyd, ale generalnie wierze, ze brudne dziecko, znaczy szczesliwe dziecko ;)
 
A co tu tak pusto ? Pewnie wszysc gdzieś się porozjeżdżali :-) nas też nie było cały dzień najpierw byliśmy na basenie potem u mioch dziadków bo mają dzisiaj rocznicę ślubu i na koniec wybraliśmy się jeszcze do Ustronia do leśnego parku niespodzianek może uda mi się wkleić filmik jak Zuzia głaszcze jelenia :-)
 
reklama
nie lubie steczkowskiej, ale na Sebastiana to bym poszla sie poslinic :P

u nas srednio cieplo, ale tez siedzimy na dworze.
I Olo tez ciagle brudny chodzi. Czasami jak ktos przyjdzie to wstyd, ale generalnie wierze, ze brudne dziecko, znaczy szczesliwe dziecko ;)
Harsh to jest też moja dewiza tzn ja dziele dzieci na czyste i szczęśliwe i moje sa zawsze szczęśliwe
a u nas weekend się udał wczoraj małej przekłułam uszka ma takie śliczen zielone kolczyczki ipowiem wam że była dzielna i myślę że bardzej to się wystraszyła tego pistoletu niż tego bólu podczas zabiegu i
B wrócił z zawodów niezadowolony totalna klapa
wpadli wczoraj też koledzy z osp na grila i posiedzieliśmy w garażu bo rónie było na dworze popiłam sibie i rano nie mogłam wstać a Wiki to ranny ptaszek buuuuuuuuuuu

wiecie co zauważyłam jak leci jakaś muzyka w radiu czy telewizji to Wika tak śmiesznie rusza głowka i macha rączkami coś w rodzju tańca ale to śmiesznie wygląda i jaką jej to radość sprawia
dziewczyny ale piękny mecz i Hiszpanie prowadzą ole ole ole
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry