tygrysek3108
Wrześniowe mamy'07
witam
Hrudzia uszy do góry dasz rade
Kasiu ja też bronię jak lwica swoich dzieci i jak jest u mnie teściowa to mam takiego nerwa i staram się z nią nie gadać za dużo ale szczerze po 6 latach to moja już się nauczyła i się o wszystko pyta czy może ją wziąść itp hehehehe a ja wolę taką opcję
dobra spadam bo się spóźnie do pracy a jestem taka nie wyspana
Hrudzia uszy do góry dasz rade
Kasiu ja też bronię jak lwica swoich dzieci i jak jest u mnie teściowa to mam takiego nerwa i staram się z nią nie gadać za dużo ale szczerze po 6 latach to moja już się nauczyła i się o wszystko pyta czy może ją wziąść itp hehehehe a ja wolę taką opcję
dobra spadam bo się spóźnie do pracy a jestem taka nie wyspana

tak, że już czuję weekend. Zamierzamy jutro wybrać się z małżonkiem na zakupki, chcemy kupić płytki na taras i parę gadżetów do łazienki, przede wszystkim dodatkowy kosz na bieliznę, bo odkąd jest z nami Olo nie mieszczę się w jednym.
Jak jestem w domu to chce tylko być u mnie na rączkach, jak tylko gdześ się oddalam to zaraz piszczy i płacze. W ogóle ma jakąś huśtawkę emocjonalną, smieje się i zaraz potem płacze. Ogólnie zrobił sie baaardzo wrażliwy i nieufny wobec obcych..
? Przecież ona to mówi z miłości do wnuka moja mama też ściska Igorka i mówi "mój kochany" "mój malutki" "moja kruszynko"itp 
fakt - jest wiekszy ale proporcjonalny, nie jakis szczypiorek...czy ci ludzie nie moga sie powstrzymac od takich glupich komnentarzy?

