30Agulka
Wrześniowe mamy'07
beeeee koleżanka dopiero teraz sie chwalia i nie pochwaliłam się Was tydzien temu kupiliśmy "nowe" autko![]()

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
beeeee koleżanka dopiero teraz sie chwalia i nie pochwaliłam się Was tydzien temu kupiliśmy "nowe" autko![]()

Od wczoraj zaczelam taka prace dorywcza zeby nie siedziec non stop w domu a miec na swoje wydatki troche grosza.
Jestem opiekunka 3 letniego chlopca.Napracowac sie nie napracuje bo tylko dwie godzinki i to tez niecodziennie.I wspollokatorka mamy tego chlopca poprosila mnie czy nie moglabym przypilnowac jej synka tez 3 latka,tylko ze ona na wiecej godzin(od 5 do 7)ale naszczescie tylko przez tydzien bo pozniej przylatuje jej mama i si przeprowadzaja.Dobija mnie tylko to ze mam spory kawalek do przejscia bo ide 1godz-1,20godz.Naszczescie maz mnie odbiera ,bo inaczej wracalabym do domu na czworaka pchajac wozek z Naomi.Dzisiaj tylko wyjatkowo musialam wracac sam bo maz musial jechac do pracy i mowie wam ledwo wrocilam.Ostatni kawalek drogi szlam juz na bosaka bo mnie buty optarly.A Naomi szczesliwa bo jest wsrod dzieci(kocha inne dzieci).A ja właśnie złapałam się na tym że już wyobrażałam sobie zielony



nie wiem czy zauważyłyście aLe u mnie przeważa zielony nawet ściany u Igorka w pokoju są zielone, zielony wózek (ale tu była mała pomyłka bo nie ten odcień przyszedł co chciałam ale tak już zostało) i większość rzeczy Igorka też zielona




A gdzie szampan no i fotkit
a i nie pochwaliłam się Was tydzien temu kupiliśmy "nowe" autko![]()
:-) Agulka niebieski kupiłam bo te panele bardzo ładnie wygladają właśnie w kolorze nieieskim. Tak naprawdę wolę kolor zielony --- to mój ukochany kolorek --- ale jednak łazienkę widzę w kolorze niebieskim i z takimi zarąbczastymi kafelkami w ciut ciemniejszym kolorze niebieskim na podłodze.


Naomi uważaj na siebie nie przepracowuj się pamiętaj że teraz musisz dbać za dwojeA ja padam na ryjekOd wczoraj zaczelam taka prace dorywcza zeby nie siedziec non stop w domu a miec na swoje wydatki troche grosza.
Jestem opiekunka 3 letniego chlopca.Napracowac sie nie napracuje bo tylko dwie godzinki i to tez niecodziennie.I wspollokatorka mamy tego chlopca poprosila mnie czy nie moglabym przypilnowac jej synka tez 3 latka,tylko ze ona na wiecej godzin(od 5 do 7)ale naszczescie tylko przez tydzien bo pozniej przylatuje jej mama i si przeprowadzaja.Dobija mnie tylko to ze mam spory kawalek do przejscia bo ide 1godz-1,20godz.Naszczescie maz mnie odbiera ,bo inaczej wracalabym do domu na czworaka pchajac wozek z Naomi.Dzisiaj tylko wyjatkowo musialam wracac sam bo maz musial jechac do pracy i mowie wam ledwo wrocilam.Ostatni kawalek drogi szlam juz na bosaka bo mnie buty optarly.A Naomi szczesliwa bo jest wsrod dzieci(kocha inne dzieci).
Tyle z moje dnia.
Wybaczcie ale nie mam sily czytac dalej (przeczytalam 10 stron,zostaly mi 4 ale juz mi sie oczy zamykaja).Jak tylko jutro bede miala chile wolnego to doczylam i postm sie napisac cos wiecej i poodpisywac na wasze posty.Duza buzka i dobranoc.


a od czego jest noc w nocy będę nadrabiać hihihihi


