reklama

Wrześniówkowe mamy

oj, zimno juz na dworze i unas domu tez :wściekła/y:
nie lubie, gdy tak sie robi siedze tera i jest mi chlodno. usypiajac tez sie musze wtulic w P, bo nie moge zasnac z chlodu. ten nasz dom jest dobry na upaly, anie na zimna pogode:sorry2:
 
reklama
i ja jest bo czekam na B

donkat a ty to masz nowy dom czy jakiś przedwojenny??? a może późny gierek ;) że taki zimny
nasz domek jest poniemiecki i za dużo w nim nie było przerabiane tzn poprzedni właściciele remontowali tylko to co konieczne nic z siebie konstrukcyjnie nie przerabiali i chwała im za to bo jak nieraz odwiedzałam sąsiadów co sobie tu i ówdzie poprzerabiali i np pozatykali jakieś dziwne wywietrzniki albo za cięzką dachówkę pozakładali i klapa bo gdzieś tam coś pękło
 
i ja jest bo czekam na B

donkat a ty to masz nowy dom czy jakiś przedwojenny??? a może późny gierek ;) że taki zimny
nasz domek jest poniemiecki i za dużo w nim nie było przerabiane tzn poprzedni właściciele remontowali tylko to co konieczne nic z siebie konstrukcyjnie nie przerabiali i chwała im za to bo jak nieraz odwiedzałam sąsiadów co sobie tu i ówdzie poprzerabiali i np pozatykali jakieś dziwne wywietrzniki albo za cięzką dachówkę pozakładali i klapa bo gdzieś tam coś pękło

my na razie (mam nadzieje, ze na razie) mieszkamy w domku babci P, ktory byl budowany w latach 60 systemem bardzo oszczednosciowym. nie ocieplamy go, bo nie chcemy juz tu pakowac wiecej pieniedzy, tylko wybudowac nowy jednka te plany jakos odchodza w daleka przyszlosc, bo ciagle cos staje na drodze:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry