reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Z Adasiem też na razie wszystko dobrze.
Za bardzo to ja nie jestem zadowolona z tej wizyty. Lekarka tylko osłuchała a piguła zważyła i zmierzyła. To wszystko, a gdzie siusiak, a gdzie pomiar blizny po szczepionce, tej co od razu po urodzeniu dzieci dostały, powinna byc blizna min 3mm.
Aj ja dupa też byłam, że się nie dopytałam. Dużo ludzi było no i mały marudny, bo chciał spac i te nasze czekanie dłużej ponad godzinę. Aj.............

Niestety tak często wyglądają wizyty - sprawdza czy można szczepić i koniec :dry:

A blizny po szczepionce przeciw gruźlicy się nie sprawdza i nie mierzy bo od 2 lat sie nie doszczepia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry