Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Staśkowi idą dolne czwórki i górne trójki. Musze poszukać jaka jest kolejność z ząbkami.





Eeeee, Donkat, oszukujesz, nie widzę szampana;-)






starałam się ją uspokoić i poklepywałam po plecach na szczęście po chwili zaczęła oddychać....
Ściągnęłam,ale darmowa jest tylko próbna wersjaJustyna norton jest do dupy przepuszcza wirusy.Polecam McAfee.
Zobaczymy.


No ale nie ma tego złego... Butki sobie zdążyłam kupić:-) Ae mi smaka narobiłaś. W barku stoi od roczku,ale ja boję się otwierać szampanapijemy szampana, 1000ny post
ja na temat zabkow duzo nie powiem z doswiadczenia (raptem 3), ale z tego co pisaly dziewczyny, to rosna jak chca. niekoniecznie po kolei![]()
Asia - nasi synowie mają chyba jednego instruktora śpiewuA jęczymen jest koncertowy. Niestety jego repertuar składa się z niewielu utworów i we wszystkich jest jeden refren: "Mamo, mamo, mamooo, maaamooo, maaaaaaaamooooooooooo, mamoooooooooooooo"![]()


Gagulec - jeszcze z pół roku, rok i powoli zaczną się zmniejszać te "niemowlęce" wydatki. Tak było przy Kubie. Najpierw po roczku zrezygnowaliśmy ze słoiczków i przestawiliśmy malca na dostosowane w miarę do jego potrzeb dorosłe jedzenie, co raz mniej pieluch szło, bo sadzaliśmy młodego na nocnik, co raz mniej mleka modyfikowanego, bo Kubi jadł tylko dwie porcje na dobę i to po 200 ml. Jak miał dwa latka to już naprawdę był luzik. A potem zaczęło się od nowaA finanse!!-coś okropnego i mimo, że pracujemy teraz oboje nadal nie widać kasy a wydatków przybywa![]()



Donkat - niby parę miesięcy a taaaka różnica, nie? Nasze dzieci są już takie dorosłe i samodzielne:-)wiecie co, jak bylam u kolezanki i patrzylam na polrocznego synka, to jako sie cieszylam, ze julitka ma juz 1rok i jest bardzije zaawansowana rozowjowo![]()

Dzisiaj musi być lepiej. A z tym chodzeniem to sama się boję, bo jak Kuba zaczynał łazikować, to miałam dosyć... Na pięć minut nie dał się posadzić do wózka, a ty za nim lataj i pilnuj, żeby się nie wyrżnął. Tymo na razie jeszcze dopiero eksperymentuje, co raz częściej "zapomina się" i puszcza, więc pewnie się niedługo zacznie.