reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
nie mialam kiedy wam napisac, ze synek znajomych (3tyg starszy od julitki) jest w szpitalu.
od dluzszego czasu mial co jakis czas zastoj w robieniu kupki. zrobili badania kalu, wg lekarki bylyl niepokojace. skierowala ich do szpitala i sa tam juz 2tyg!!!! badaja dziecko na prawo i lewo, usg i inne cuda i nadal nie wiedza jaka jest przyczyna i co jest nie tak. szkoda mi ich wszystkich, bo dla malego to na pewno nie najlepsze miejsce do spedzanai czasu, a rodzice sa z nim na zmaine, wiec tez nic przyjemnego.
oby bidulek szybko wyzdrowial:-(:happy:
 
klavell, zaglosowane. udalo mi sie oddac glos na kazde zdjecie.:happy:
oj, cos mi sie wydaje, ze cie spotka podobna klotnia z reszta mam, jaka miala agulka w swoim konkursie, bo hani ma najwiecej ocen, a reszta zero:-D
 
reklama
Oddałyście dziś głosik:tak::tak::tak:
no pewnie codziennie oddaję:tak:

nie mialam kiedy wam napisac, ze synek znajomych (3tyg starszy od julitki) jest w szpitalu.
od dluzszego czasu mial co jakis czas zastoj w robieniu kupki. zrobili badania kalu, wg lekarki bylyl niepokojace. skierowala ich do szpitala i sa tam juz 2tyg!!!! badaja dziecko na prawo i lewo, usg i inne cuda i nadal nie wiedza jaka jest przyczyna i co jest nie tak. szkoda mi ich wszystkich, bo dla malego to na pewno nie najlepsze miejsce do spedzanai czasu, a rodzice sa z nim na zmaine, wiec tez nic przyjemnego.
oby bidulek szybko wyzdrowial:-(:happy:
biedactwo:-( miejmy nadzieję że badania nie wykażą nic groźnego i maleństwo wróci do domu bo i on się męczy i rodzice

:-(No i nie ma dzidziusia:-(:-(:-( Poroniła
bardzo mi przykro:-(:-(:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry