reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Agulka glosik oddany :) jak zawsze ;) A co do poronienia to sumutne i naprawde wspolczuje :( Tylko nie jestem w temacie kto.. :/

donkat boze wspolczuje i rodzicom i malenstwu :( nie wyobrazam sobie jak bym miala teraz latac tak po szpitalach, jak Filipus taki malutki :) Duzo wiary i sily dla nich a z pewnoscia okaze sie to nie grozne <przytul> :)
 
Hej, witam wieczorkowo. Ja jestem na BB co dziennie i czytam od deski do deski ale tak się składało, że jak zaczynałam pisać swoje wypracowanie to qurcze, zawsze coś wypadało i nie mogłam skończyć. A to Tymek, a to Kuba, a to co innego. Tyle chciałam wam napisać a nie miałam jak, bo co zacznę to muszę kończyć.

Teraz też tylko szybko, co by nie uruchomiły się radary "antyBB" mojej dziatwy.

Nuśka - w pracy nie zapeszając atmosfera jakoś się wypogodziła... Ale nie zapeszam, bo licho nie śpi. A jutro jadę na szkolenie więc nie wiem czy zdążę zajrzeć na BB:-(
Tyle chciałam napisać ale już nie dam rady odpisać każdej to co chciałam. Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za wszystkie chorutkie maluchy. Matko ale mi tekst wyszedł po polskiemu:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Normalnie dwa tygodnie w pracy i już doznaję odmóżdżenia literackiego:sorry2:

Shinead - pozdrówki dla ziomalki!

Carioca - czekam na raport ze staranek;-):-D:-D:-D

Tygrysku - gdzie jesteś?! Mam nadzieję, że wszystko w porządku?

Agulka - przykro mi z powodu fasolki twojej bratowej. Może za jakiś czas się uda!

Cina - nie zazdroszczę jazd z teściową.

Jejku, jak zwykle reszty nie skończę bo już słyszę jęki... Ale tym razem zatwierdzę odpowiedź!
 
moje dzieciaczki już śpią:-):-):-)
Mały nauczył się przez te ostatnie dwa dni i beze mnie nie chciał usnąć. Ale byłam twarda darł japkę jakieś 15 min. Mai to nie przeszkadało, bo usnęła a on w ich pokoju odstawiał cyrki. Pofolgowałam , bo mi go było szkoda a teraz to wykorzystuje przeciwko mnie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Brat załamany, bratowa została w szpitalu a Lilę jutro też będę pilnować, bo P do pracy idzie.

Klavell
zauważyłam, że Ciebie więcej na BB:-D:-D:tak:
 
reklama
Agulka, tak mi przykro... Nie da się pocieszyć w takiej sytuacji, sama za dobrze to wiem...

Ja dzisiaj z kolei byłam w szpitalu odebrać wyniki badania histopatologicznego... no i przyczyna czemu u nas tak się stało pozostaje nieznana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry