Hej witam i ja coś ostatnio jestem do tyłu z forum ale mam usprawiedliwienie bo mój komp ( rozwalony przez mojego ukochanego męża

) poszedł do naprawy...
co do mężów to rozpuściłyście ich i tyle ;-)
co to znaczy że nie smakuje im obiad ??? nie smakuje to nie jedz i już albo zrób sobie coś innego

kompletnie was nie rozumiem
inna sprawa że W jest totalnie wszystkożerny (co zresztą po nim widać

) więc nie mam problemu
Justyna mnie w prawdzie od lat nie zdarzyła się żadna stłuczka (odpukać) ale to chyba cud bo jestem taka rozkojarzona że nie wiem jak to się stało że mam prawo jazdy ...
Zazdroszcze wam dziewczyny tych zajęć dla dzieciaków u nas są ale dla dzieci od dwuch lat chciałabym żeby Zuzka miała kontakt z innymi dziećmi i jak tylko mam możliwość to staram się jej zorganizować spotkania z dziećmi :-)
Zuzi chyba będą wychodzić ząbki bo trochę się ślini i jakaś taka marudna jest mam nadzieję że w miarę bez boleśnie wyjdą
Mój W jak zobaczył że na forum szaleństwo zakupowe to powiedział że muszę sobie kupić nową kurtkę-płaszcz bo na mój stary nie może patrzeć a myślałam że mu się podoba

Strasznie się cieszę że już weekend piątek to chyba mój ulubiony dzień :-) jutro jedziemy po drzewka i będzie wielkie sadzenie tylko ta pogoda ... a w przyszłym tygodniu ma być 3 stopnie buuuu
Klavell super wyszedł ten prezent dla męża mnie już się nie chce robić takich rzeczy



ale jeżeli pamięć mnie nie myli to jakieś dziesięć lat temu też tak się starałam W zresztą też ... może warto byłoby do tego wrócić ;-)
na prawdę jestem pełna podziwu
Nie pamiętam kto pisał o tym że nauczył synka pokazywać i mówić ile ma lat (Nuśka , Carioca ???)



ale pomysł jest świetny pomysł muszę jutro spróbować pouczyć Zuzie
na razie W ją nauczył że na pytanie jak masz na imie? mówi Zuzia (a właściwie bardziej Juzia ;-))
idę spać miłych snów :-)