reklama

Wrześniówkowe mamy

Oooo! Asia pokazała swoją buzię:-D Asia odnośnie tych butów to zmierz sobie łydkę jakbyś je chciała,bo one mają naprawdę 37cm na samej górze

Zmierze, zmierzę :tak: ale już jutro bo teraz jestem w łóżku i nie chce mi się d ruszyć :zawstydzona/y:

czesc laseczki
Asia - sliczne fotka na twoim avatarku...kto to?;-):-p

No już nie przesadzajcie drogie bbony! Toż już nieraz nie dwa się załapałam na zdjęcia. Nawet jeszcze w ciąży ;-)

No i dobrze przypuszczałam Mafi wymiękł:-D a jak się odwróciłam i zobaczyłam co na podłodze zostało po tej ich paluszkowej imprezie to jedyne co mi przyszło do głowy to powiedzieć "PIĘKNIE" :wściekła/y: a ta mała "zołza" słysząc to zaczęła sobie bić brawo:-D no cóż chyba trzeba się zbierać i łapać za odkurzacz bo za chwilę rozniesie te paluszki po całym domu a ja tak ładnie posprzątałam i drugi raz już nie mam ochoty!
Cudnie! :-D

Możecie mówić na mnie KONAN NISZCZYCIEL:wściekła/y::wściekła/y: Już widzę reakcję S jak zobaczy klapę:angry:
No i jak? Co S powiedział?

No i z radosci kupilam sobie takie plaszczyk WŁOSKA KURTKA WEŁNIANA KRATA! (473198204) - Aukcje internetowe Allegro wiem ze krata oklepana ale kolnierz jest fikusny i kolorystyka nie oklepana: moja ulubiona: czern, szarosc i granat! Uwazam ze fajne ciuchy ma ten uzytkownik.
Super! Baaardzo mi się podoba! Jej! Sama bym sobie kupiła :-P

hehe juz widze Monie przed otwarta szafa, dlon na ustach, lzy w oczach: co ja na siebie wloze? przeciez ja nic nie mam!...rozpacz!;-):-DOj wszytskie tak mamy:-D:-D:-D
Miałam tą samą wizję przed oczami :-D

Monia, skasowałam tego linka, bo i tak nie mam szans.:no:

Wiecie co, czuję się fatalnie. Nic mi się nie chce, jestem okropnie zmęczona, właśnie wstałam z drzemki i nie czuję się lepiej. Z domu wychodzić mi się nie chce (ale na spacerze dziś byliśmy), takiego małego doła mam. Poza tym wk... mnie dziś mężu, bo znów wybrzydza z jedzeniem. Tak, mój mąż jest jak małe dziecko. W kółko tylko by kotlety i naleśniki jadł:wściekła/y: Już mam dość. Rozmawialiśmy ostatnio, że musi się dla małego poświęcić i jeść jak człowiek, zgodził się, a dziś odstawił scenę przy jedzeniu, Maćkowi się udzieliło i też nie chciał:crazy::angry::angry::wściekła/y: Pierdzielę już to. Niech je co chce, oczywiście ja muszę gotować dla niego oddzielnie. :wściekła/y:
niech se sam gotuje jak nie chce jeść tego co wszyscy...
CZemu nie masz szans? jest dużo nagród a MAciuś miał 2,9 ocenę, czyli był w czołówce!

majandra nie mów że nie ma szans ja też tak mówilam a co Mateusz wygral:-)więc wstawiaj linka spowrotem:tak:
Co wygrał? Bo ja nic nie wiem???

Jupi!Płaszczyk wygrany i już zakupiony!:-)

Gratulacje!


A my dziś byliśmy na pseudo-parapetówie - pseudo bo z chłopakami i na troszkę tylko. Było fajnie tylko że Ci znajomi nie mają jeszcze dzieci (maja jedno w wieku -4 m-ce ;-) ) i mają zupełnie niedziecięce mieszkanie :szok::no: Dopiero się wprowadzili, brakuje im mebli, milion nietykalnych droiazgów leży na niskim stole w pokoju... Cóż - już niedługo będą musieli to wszystko pochować :rofl2::-D
 
reklama
Carioca mnie tez się podoba kto wie czy bym się nie zdecydowała gdybym już nie miała coneca saturna.
Idę suszyć włoski bo juto do pracy i w najbliższym czasie co drugi dzień bo kierowniczka idzie na urlop. A zapomniałam napisać że M obiecał że w najbliższy wolny wekend wybierzemy się do tego kluby dla "starszej młodzieży" już nie mogę się doczekać:-)
 
na moment wpadlam, bo ledwo widze, tak mi sie spac chce:szok:

Mały jeszcze tak nigdy jak dziś się nie obsr.... Wszędzie było a jak go podniosłam z podłogi to kapało z rajstop jakby się w szambie skąpał, razem z ciuchami poszedł pod prysznic.

zawsze musi byc ten pierwszy raz! julitka juz nie raz w wannnie po kupie ladowala:rofl2:

Możecie mówić na mnie KONAN NISZCZYCIEL:wściekła/y::wściekła/y:

kobieto, nie dotykaj dzis juz nic:-D:-D:-D

Anetasa, gratuluje plaszczyka i zazdrszcze, bo jest swietny!!

monia, fiu fiu fiu- dyskoteka!! ja tez za malzenstwa nie bylam na dyskotece!!! maz mi sie szybciej zestarzal, niz ustawa przewiduje:-D ale chyba na takiej typowej to bym sie nie donalazla.
carioca ci dobrze napisalal, co sie teraz nosi, wiec nawet nie mysl, ze oczarujesz towarzystwo jeansami i czerowna bluzka:-D:-D:-D:rofl2: choc na pewno an ciebie spojrza, a ze zdegustowani malolaci, to inna sprawa:-D:-D:-D

hrudzia, ty czesciej zmieniasz plaszczyki, niz rekawiczki:-D. co dzien to inny;-)

nuska, dawno nie miaalm okazji pisac z toba, bo jakos sie mijamy
 
zapomnialam wspomniec o wybrednym mezu majnadry;-) wspolczuje, bo ja tak mam. nie dosc ze mala nie je wszystkiego, to jecze wybredny P i super! a ja sie dwoje i troje zeby cokol;wiek urozmaicic i zeby wszyscy ze smakiem zjedli. choc czasem dla dobra julitki p sie mui poswiecic.
postaw mu ultimatum: albo mu smakuje, albo sam gotuje,a lbo zarabia tyle zeby jesc na miescie:-D:-D:-D

a tak na serio, to cierpliwosci zycze i wymyslcie jakis kompromis, ze raz ty zjesz cos z mniejszym smakiem, raz on, zeby kazdy byl zadowolony:tak:
 
na moment wpadlam, bo ledwo widze, tak mi sie spac chce:szok:

nuska, dawno nie miaalm okazji pisac z toba, bo jakos sie mijamy

Oj tak uroki mamy pracującej zawsze Was podczytuje (często w pracy jak zrobię sobie przerwę) tylko nie zawsze mam siły by odpisać a i tak mój mąż twierdzi że ja tu z Wami ciągle siedzę .

co do zmęczenia też mi sie już oczy kleją ale wizja wolnej soboty dodaje mi sił;-)
 
A my dziś byliśmy na pseudo-parapetówie - pseudo bo z chłopakami i na troszkę tylko. Było fajnie tylko że Ci znajomi nie mają jeszcze dzieci (maja jedno w wieku -4 m-ce ;-) ) i mają zupełnie niedziecięce mieszkanie :szok::no: Dopiero się wprowadzili, brakuje im mebli, milion nietykalnych droiazgów leży na niskim stole w pokoju... Cóż - już niedługo będą musieli to wszystko pochować :rofl2::-D
Oj nie wiedza jaka rewolucja ich czeka...ja dlatego nie przepadam odwiedzac 'niedoswiadczonych' rodzicow...nie wspomne ze dziadkowie Staska ( moi rodzice!) specjalnie nie chowaja wszystkich kruchych i cennych bibelotow zeby Stas nauczyl sie nie wyciagac do nich raczek a reagowal na "nie wolno" :eek::crazy::baffled:. Efekt taki ze ja albo babacia latamy za nim...i juz kilka przedmiotow poszlo na zatracenie
Monia - na dyskoteki nosi się złote szorty, do tego srebrny staniczek i szpilki z getrami. :-)

Nuśka, Hruda - jakby co to jestem otwarta na propozycje wyjściowe i dość dyspozycyjna.
A matko:szok:...wiec nie ma rady: wszystkie trzy ubieramy te zlote szorty, staniczki i podkolanowki...i robimy wejscie smoka...tzn smoczyc!:-D:-p;-)
No to melduję się i ja spowrotem wykąpana i pachnąca;-) M zasypia przed telewizorem zaraz go muszę docucić niech idzie spać do sypialni jak człowiek;-) ale najważniejsze że płaszczyk poszedł na koszt firmy w ramach przeprosin za wybryki z pracownikami i jutro mężowska firma zapłaci za płaszcyk w ramach przeprosin:-) bo wczoraj to zatracił się ze swoimi kierowcami:wściekła/y:Niby taki dobry szef ale co za mąż i ojciec:angry: Chociaż niema tego złego co by na dobre nie wyszło jak mawia teściowa przynajmniej ja mam płaszczyk:-D
Oj zolza jak sie patrzy! Az milo!:happy::-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry