anetasa
Wrześniowe mamy`07
Tygrysku najważniejsze że wracacie do zdrowia a z tymi chłopami to tak już jest niestety choć ja mimo wszystko nie mam co narzekać. Dzisiaj leń mi ednak nie minął popołudniu się tylko zmobilizowałam żeby skoczyć z małą do sklepu i do moich rodziców miałam ją tam zostawić i lecieć żeby wyjść z psem idupa zlenistwa namówiłam tate żeby z nami poszedł bo nawet nie chciało mi się pobiegać w tę i spowrotem
M miał dzisiaj zwariowany dzień i jeszcze go nie ma jeden z naszych kierowców dostał ataku trzustki i musiał jechać do Sosnowca bo tam go karetką zawieźli. Tak mi szkoda tego gościa bo to mój ulubiony pracownik taki naprawdę swój chłop uczynny, pomocny i wogóle super a teraz leży tak daleko w szpitalu:-(
M miał dzisiaj zwariowany dzień i jeszcze go nie ma jeden z naszych kierowców dostał ataku trzustki i musiał jechać do Sosnowca bo tam go karetką zawieźli. Tak mi szkoda tego gościa bo to mój ulubiony pracownik taki naprawdę swój chłop uczynny, pomocny i wogóle super a teraz leży tak daleko w szpitalu:-(
...A jak mlody tuz przed kapiela wysypal caly mega proszek na podloge w lazienkce myslalam ze mnie strzeli..ale w pore sie ugryzlam w jezor. Mowie wam...wrrrrrr
Tylko sie pohlastac


a jutro znowu do pracy a tak mi się nie chce
:-(Zalewam robaka

a tu karka przedemną że śniadania na 11 osób a mi się depska z krzesła nie chce ruszyć. U nas bez zmian od wczoraj choć powiem że jak kompałam wczoraj małą miałam wrażenie że ta wysypka jakby trochę Tuśce zelżała ale to może moje uronienie bo już tak bym chciała żeby to cholerstwo zeszło