reklama

Wrześniówkowe mamy

Tygrysku najważniejsze że wracacie do zdrowia a z tymi chłopami to tak już jest niestety choć ja mimo wszystko nie mam co narzekać. Dzisiaj leń mi ednak nie minął popołudniu się tylko zmobilizowałam żeby skoczyć z małą do sklepu i do moich rodziców miałam ją tam zostawić i lecieć żeby wyjść z psem idupa zlenistwa namówiłam tate żeby z nami poszedł bo nawet nie chciało mi się pobiegać w tę i spowrotem:zawstydzona/y: M miał dzisiaj zwariowany dzień i jeszcze go nie ma jeden z naszych kierowców dostał ataku trzustki i musiał jechać do Sosnowca bo tam go karetką zawieźli. Tak mi szkoda tego gościa bo to mój ulubiony pracownik taki naprawdę swój chłop uczynny, pomocny i wogóle super a teraz leży tak daleko w szpitalu:-(
 
reklama
Napiszę o sobie - nic mi się nie chce, idę poprasować i idę spać. Jestem mega śpiąca i albo tak chcę byc w ciazy, że aż mam objawy, albo jestem w ciązy. Wolę drugą opcję oczywiscie.

a ja jmam depreche
To widze siostry ze nastroje podobne jak u mnie. Mam wqurwa ze szok...i nie wiadomo prez co. Ja nie wiem, moze hormony mi szaleja? Wsciek macicy czy cus? Stas caly dzien marudny, nie spal, na dworze bylismy chwilke bo pizdziawica taka ze psa z kulawa noga:crazy:...A jak mlody tuz przed kapiela wysypal caly mega proszek na podloge w lazienkce myslalam ze mnie strzeli..ale w pore sie ugryzlam w jezor. Mowie wam...wrrrrrr:crazy::angry::wściekła/y:Tylko sie pohlastac:tak::cool:
 
Och Tygrysku! Jak ja Cię rozumiem!!! My już w domu się kisimy 10ty dzień.
Chłopaki świrują na maksa.
Dziś byliśmy na krótkim spacerze bo ile można??? A chłopcy niezakaźni i nie niebezpieczni dla siebie i otoczenia :tak:


Agulka - super z tą kasą!!! I bonów sporo i premia niemała :-D
 
M właśnie wrócił i nie wiem skąd on te siły bierze ale wziął się za porządki w kuchni którą ja w swoim lenistwie dzisiaj zasypałam brudnymi garami itp. Podziwiam go w tym momencie bo ja po całym dniu lenienia się nadal na nic nie mam ochoty to chyba jakaś depresja mnie dopada:eek: a jutro znowu do pracy a tak mi się nie chce:wściekła/y:
 
anetas to podrzuc tego chłopa do mnie, bo mój to taki leń domowy tylko jedno mu w głowie ciągle by chciał skakania na ogonie a dzieci się kłócą lezy na kanapie i ogląda tv
 
Ja nie oglądam, bo P jakiś film ogląda. Ale i tak wolę komputer. Taki częsty u nas ostatnio wieczorny obraz: ja przed kompem a P przed telewizorem :crazy:

Ja taka siostra marnotrawna jestem i się nie odzywam do Was, ale tak mi sie teraz zatęskniło więc wracam.

Kurcze Agulka, fajny zastrzyk przed Świętami.

Witam, wybaczcie nie nadrobię zaległości. W zasadzie nie wiem co by tu napisać skoro nie nadrabiam zaległości. Napiszę o sobie - nic mi się nie chce, idę poprasować i idę spać. Jestem mega śpiąca i albo tak chcę byc w ciazy, że aż mam objawy, albo jestem w ciązy. Wolę drugą opcję oczywiscie.

Dobranoc.

Carioca, to tak jak u mnie, już podejrzewam w siebie ciążę urojoną. Już zdążyłam zrobić 2 testy (negatywne) chociaż chyba nie ma szans, żeby już (tydzień przed planowaną @) wyszły... Jak tak myślę jak bardzo chcę dziecka to mam mdłości i bóle głowy (to była moja główna przypadłość przy Oskarku). Z drugiej strony miesiąc temu było tak samo :wściekła/y::-D:eek:
 
Hello
Właśnie wróciliśmy z imprezy andrzejkowej:szok::szok::szok::szok: i idę lulać bo jestem wyrąbana:baffled:
Urlop mam przymusowy bo kończy mi się umowa:-( i muszę wykorzystać zaległe wolne, a pracuje -jeszcze-w Urzędzie Miasta
Ja nie oglądam, bo P jakiś film ogląda. Ale i tak wolę komputer. Taki częsty u nas ostatnio wieczorny obraz: ja przed kompem a P przed telewizorem :crazy:
U nas M śpi a ja przed kompem:confused2:
Słodkich snów.papa
 
reklama
Melduję się jako pierwsza z rana a pierwsza bo jedyna w pracy dzisiaj:-( Leń mnie nie opuszcza to chyba jednak deprecha:sorry: a tu karka przedemną że śniadania na 11 osób a mi się depska z krzesła nie chce ruszyć. U nas bez zmian od wczoraj choć powiem że jak kompałam wczoraj małą miałam wrażenie że ta wysypka jakby trochę Tuśce zelżała ale to może moje uronienie bo już tak bym chciała żeby to cholerstwo zeszło:wściekła/y: a i dobre wieści Tuśka przeprosiła się ze szczoteczką do zębó i pastą i już od dwóch dni chętnie myje ząbki wczoraj to już nawet przesadzała bo jak tylko weszła do łazienki i zobaczyła szczoteczkę to nie było sposobu musiała choć chwilę poszczotkować kiełki więc jupi teściowa przestanie marudzić że małej z pyszczka zalatuje;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry