reklama

Wrześniówkowe mamy

Witajcie dziewczyny!
Pisałam na tym wątku parę ładnych miesięcy temu ale zniknęło mi się jakoś.
Chciałam was zapytać comam zrobić z wagą mojego Dominika, bo po urodzeniu ważył prawie 4 kg a teraz 9kg ponad ale to ponoć za mało. Chodzi o to że spadł o 3-4centyle i lekarka mi mówiła ,że mam mu dodawać do jedzenia dużo masła i tłustej śmietany kremówki. A jak jest z tym u was?
Chciałabym od razu też powiedzieć,że on je naprawdę sporo ale jest bardzo ruchliwy.
 
reklama
Moja Zuzka po urodzeniu ważyła 3250 a teraz ok 9600 ale już się tym nie przejmuje zaczęła ładnie jeść widocznie ma taką budowę pomysł z dużą ilością masła i tłustą śmietaną wydaje mi się dziwny ... chyba ważne żeby dziecku niczego nie brakowało- witamin mikroelementów a nie żeby je tuczyć jak jakąś gęś :confused:
 
Bedismall - myslę, ze rób tak jak lekarka Ci mówi. Teraz pewie bedzie trudno mu przytyc, dzieci w tym wieku są non stop w ruchu.

Edit: Luandzia - czyli Zuzka prawie potroiła wagę na roczek, a Dominikowi brakowało ponad 2 kg. Nieco więcej masełka lub smietany kremówki, to chyba nie jest tuczenie. Nie poradziła żeby dawać codziennie parówki itp.

Aha, idę spac. Nie ma Was Marianny, upiłyście się tą wódeczką od Agulki czy co?
 
Ostatnia edycja:
bedismall- nie wiem co powiedziec. w pierwszym odruchu pomyslalam, ze jeszcze tylko slodyczy nie kazala mu dawac :baffled: a robiliscie jakies badania? moze maly ma jakiegos pasozyta? moze trzeba zbadac krew? zanies sama material do badania jak ci lekarka nie dala skierowania i bedziesz ciut spokojniejsza. no i zasiegnij opinii innego lekarza.
 
Moja Zuzka po urodzeniu ważyła 3250 a teraz ok 9600 ale już się tym nie przejmuje zaczęła ładnie jeść widocznie ma taką budowę pomysł z dużą ilością masła i tłustą śmietaną wydaje mi się dziwny ... chyba ważne żeby dziecku niczego nie brakowało- witamin mikroelementów a nie żeby je tuczyć jak jakąś gęś :confused:

Igor jak się urodził tez ważył 3250 a na ostatniej wizycie (miał 12 miesięcy) ważył 9750 i pani doktor powiedziała że przytył książkowo:-) a już się martwiłam że on taki drobny

Bedismall ja nie jestem lekarzem ale pierwszy raz słyszę żeby dziecku podawać śmietanę kremówkę :szok::no: ja bym Ci doradziła zmianę lekarza no i przede wszystkim badania krew mocz
 
Bedismall - myslę, ze rób tak jak lekarka Ci mówi. Teraz pewie bedzie trudno mu przytyc, dzieci w tym wieku są non stop w ruchu.

Edit: Luandzia - czyli Zuzka prawie potroiła wagę na roczek, a Dominikowi brakowało ponad 2 kg. Nieco więcej masełka lub smietany kremówki, to chyba nie jest tuczenie. Nie poradziła żeby dawać codziennie parówki itp.

Aha, idę spac. Nie ma Was Marianny, upiłyście się tą wódeczką od Agulki czy co?
Trochę nie zaszkodzi ale bez przesady... Zuzka jak miała rok ważyła chyba ok 9 teraz tak jakby przybrała bo apetyt jej dopisuje
ja też idę spać bo jutro rano do wa-wy bleee i to z Zuzką w dodatku rano młoda miała stan podgorączkowy ale na szczęście już jest ok to tylko zęby (trójki) się przebijają
 
hm... ja dodaję Stasiowi do ziemniaczków z czosnkeim łyżeczkę masełka, albo do kaszy. Śmietanką też mu czasem zupkę zabielam ... Ale nie daję parówek! :-p

Dobra teraz to idę spać. Dobranoc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry