Carioca77
BeBonka
Agulka - powodzenia w szpitalu, to się umordujecie...
Hruda - robię czasem na śniadanko ten miks płatków owsianych z kaszą jeczmienną z jabłkiem lub bananem co kiedyś podawałaś :-)
Kasiu - najgorsza jest zawsze przesada. Stasiu zna smak słodyczy, ale nie codziennie. Ale nie kupuję owoców, warzyw, ryb, mięs, wędlin i chleba w supermarkecie. Tzn jesli kupię to wyjątkowo i nie dla Stasia. Np: Bambus w szynce
Donkat - wraaacjaaaaj nam tu natychmiast!
Majandra - ale mi zrobiłaś chęci na serek topiony
Justyna - byłaś u tego gina?
My żyjemy widzę przeciętnie, tak jak wiekszość dziewczyn. Na szczęście nie mamy kredytu, ale mamy spore miesieczne opłaty mimo wszystko i przyznam szczerze że jestem dość oszczędna pod względem ciuchów dla siebie i Stasia i jestem z tego zadowolona. Mojego męża to prawie trzeba zmuszać, żeby sobie coś kupił.
A poza tym, jak nie urok to sraczka - przeziębiłam się. Wczoraj zaczęło boleć mnie gardło, dziś przeszło, za to pojawił się katar
Oj ta moja kruszynka bidulinka, niech się tzryma zdrowo...
Hruda - robię czasem na śniadanko ten miks płatków owsianych z kaszą jeczmienną z jabłkiem lub bananem co kiedyś podawałaś :-)
Kasiu - najgorsza jest zawsze przesada. Stasiu zna smak słodyczy, ale nie codziennie. Ale nie kupuję owoców, warzyw, ryb, mięs, wędlin i chleba w supermarkecie. Tzn jesli kupię to wyjątkowo i nie dla Stasia. Np: Bambus w szynce
Donkat - wraaacjaaaaj nam tu natychmiast!
Majandra - ale mi zrobiłaś chęci na serek topiony

Justyna - byłaś u tego gina?
My żyjemy widzę przeciętnie, tak jak wiekszość dziewczyn. Na szczęście nie mamy kredytu, ale mamy spore miesieczne opłaty mimo wszystko i przyznam szczerze że jestem dość oszczędna pod względem ciuchów dla siebie i Stasia i jestem z tego zadowolona. Mojego męża to prawie trzeba zmuszać, żeby sobie coś kupił.
A poza tym, jak nie urok to sraczka - przeziębiłam się. Wczoraj zaczęło boleć mnie gardło, dziś przeszło, za to pojawił się katar
Oj ta moja kruszynka bidulinka, niech się tzryma zdrowo...
i to bez żadnych szaleństw ja i W nic sobie nie kupujemy i nawet Zuzka ostatnio nie dostaje nowych rzeczy a pomimo tego nie możemy zapiąć budżetu
wysmarowane ma więcej niż potrzeba,ale jak się ma takiego dzielnego pomocnika...
A jak powiedziałam o tym śluzie to zapytała,czy nie byłam chora,a 1 raz to mi się zdarzyło jak miałam grypę. Więc coś pomieszane z hormonami i osłabienie i taki efekt. No oczywiście ona jakoś ładniej o tym mówiła
Tuśka jak już dała się przekonać do spania do zapadła w sen zimowy i spała ponad 3 godziny
na całe szczęście na noc poszła spać o swojej zwykłej porze
nie nie taki jak oni tam mają ale nie wszystko w szafkach jest tak pięknie poukladane jak pokazuje ta perfekcyjna
aż mi wstyd było ale cóż poradzę ona na rękach ani w wóżku czy ławce nie wysiedzi
dlatego też chodzę z nią jak już nie mam wyjścia a dzień tak jak dziś wymaga pójścia do kościoła.
my też jeszcze na wczasach od dnia ślubu nie byliśmy ale w tym roku juz postanowiliśmy że musimy wkońcu gdzieś się wybrac planujemy gdzieś nad nasze polskie morze ale nie do jakiegoś wielkiego miasta gdzie ceny będa niewiadomo jakie tylko do jakiejśm mniejszej ale przytulnej miejscowości gdzie tez będą jakieś atrakcje