reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Zwracam honor:sorry::-p ja się powoli zbieram do domku:tak: jeszcze muszę jechac zatankować:wściekła/y: bo do Kłodzka nie dojadę:no: a podziękuję już raz stanęłam w połowie drogi bo mój M twierdził że napewno wystarczy:angry:
 
zamelduj sie po powrocie do domu, przeciez jestes nałogowcem:-p;-):tak::tak::tak:
Ta nałóg nałogiem ale od kiedy zmieniliśmy operatora netu to M namiętnie coś sciąga i jest wieczna wojna o kompka:wściekła/y: no i problem w tym że Tuśka chodzi teraz spać ok 22 a jak ja jestem w pracy to jeszcze czeka na mamusię;-) i muszę ją iść usypiać a zazwyczaj efekt jest taki że zasypiam razem z nią:zawstydzona/y: ale spróbuję dzisiaj powalczyć i jeszcze tu zajrzeć:tak:
 
Tuśka chodzi teraz spać ok 22 a jak ja jestem w pracy to jeszcze czeka na mamusię;-) i muszę ją iść usypiać a zazwyczaj efekt jest taki że zasypiam razem z nią:zawstydzona/y: ale spróbuję dzisiaj powalczyć i jeszcze tu zajrzeć:tak:

Moja tez idzie spac grubo po 9.Jakos nie dochodzi do niej ze jus jest pora spania kiedy na dworze jest jeszcze jasno.
 
Moja tez idzie spac grubo po 9.Jakos nie dochodzi do niej ze jus jest pora spania kiedy na dworze jest jeszcze jasno.

No to dokładnie jak moja;-) tyle że u nas jeszcze problem z tym że wstaje potem koło 8 a około 12-13 znów idzie spać i śpi ok 3 godziny próbowałam jej skracać te drzemki ale wolę tego nie robić więcej bo efekt taki że mam upierdliwaca w domu do końca dnia który nie dośc złego wcale wcześniej niz koło 22 nie pójdzie spać:no::wściekła/y:
Dobra ja naprawdę się żegnam i mam nadzieję że nie do jutra;-) tylko do dziś jeszcze;-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry