reklama

Wrześniówkowe mamy

co do smoka, to różne są opinie na temat odcinania końcówek, ale u nas się ten sposób sprawdził. Nie miałam odwagi i sumienia na pozbawienie go tego przyjaciela z dnia na dzień. Jak odcięłam końcówkę, to brał go, ale mu nie smakował, po paru dniach sam odrzucił.
 
reklama
witam!!

melduje, ze zyje

jestem padnieta, jednka blad, ze dzis kawy nie wypilam:baffled:

caly dzien spedzilysmy poza domem. pozalatwialam, co chcialam

niedawno wrocilysmy z Julitka z urodzinek starszej kolezanki. mala sie wyszalala i przywiozla do domu balonika:-);-)

podla siostra tescia zepsula nam znow humor:crazy: ze tez takie typy chodza po tym swiecie:angry:
 

Agulka
gratuluję w odpieluszkowaniu uważam że jest już super jeszcze tydzień i zapomnisz o pieluchach w dzień (bo w nocy rozumiem że jeszcze zakładasz?)
Kciukasy oczywiście ściśnięte a piszę językiem;-):-D:-D:-D

Nuśka w nocy oczywiście i na dwór też , ale jak będzie ciplej to z tych na spacer też spróbujemy zrezygnowac. bo teraz jak tak wieje i leje to siusiaka mu nie wystawię.

U nas w nocy też był przeważnie smok, dzis dałam i po minucie zabrałam zobaczymy jak będzie dziś.........
gratulacje dla Adasia postępów ze smoczkiem i z nocniczkiem:-)
bluzeczka musi byc super skoro oby dwie licytowalyście:-Dmoże sie pochwalcie co to za bluzeczka:rofl2:a tak właściwie to kto wygrał licytację???
bluzeczki dla małego na zamkniętym:tak:
 
co do smoka, to różne są opinie na temat odcinania końcówek, ale u nas się ten sposób sprawdził. Nie miałam odwagi i sumienia na pozbawienie go tego przyjaciela z dnia na dzień. Jak odcięłam końcówkę, to brał go, ale mu nie smakował, po paru dniach sam odrzucił.
wcoraj kawałeczek odcięłam i dzis mały spróbował i trzymał zębami, więc odciachałam tak by nie złapał i NIE bierze, tylko czasmai spojrzy i potrzyma w rączce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry