reklama

Wrześniówkowe mamy

Jestem i ja ale zaraz spadam na zamknięty wkleić obiecane zdjęcia:-p M wykończony dzisiejszym dniem w pracy ach szkoda gadać aż się ucztowania rocznicy odechciewa:-( a Niuńka dziś jak zaczarowana już o 21:30 spała przeczytałam jej bajeczka troche pogadała i zasnęła:tak:

Kasiu, wiesz ze cie lubie:-) i..w zasadzie ten post jest do Anety:sorry2: ale...ja nie moge sie powstrzymac:zawstydzona/y:. Twoje podejscie skads znam...moj J tez jest tak uparty i zawziety jak ty. Masz prawo do takiej postawy ale spojrz moze na to z innej strony. Ze te babcie nie proponuja innego rozwaizania zeby udowdnic Anecie ze jest beznadzieja niemyslaca mama tylko najzwyczajniej w swiecie tez sie martwia a ich inetencje sa pozytywne. Nie podkopuja decyzji Anety tylko po to zeby w duchu sie zasmiac ze jest miekka faja bo sie zlamala...hahaha
Przepraszam jesli cie urazilam ale ja nie potrafie u ludzi zrozumiec takiego bezsensowengo i pezprodyktywnego uporu. Wydaje mi sie ze nalezy ludziom rozsadnie zaufac a juz na pewno njablizszym i wierzyc w ich dobre inetencje a nie weszyc wciaz ze ktos chce cie zrzucic na gorszy tor...
No to tyle..:sorry2:

:zawstydzona/y: wstyd się pryznać ale ja zignorowałam posta Kasi:zawstydzona/y: także dziękuję Ci Hrudzia bo wyraziłaś to o czym myślałam;-) właśnie w tym wszystkim jest tak że gdy teściowa zaczyna mi coś przestawiać w domu to potrafię powiedzieć ale to mój tron:-D ale gdy nie kieruje się złymi intencjami tylko generalnie martwi się i chce dobrze to wolę jej uledz ze względu choćby na to że mamy ze sobą bardzo dobry kontakt.

Anetasa witaj . Sprzątanko po remoncie zakończone???

Niby tak ale ciągle mam wrażenie że z jakiegoś kąta jeszcze syf na mnie wygląda:dry: i latam nieustająco ze ścierą:szok:

no i moj rozbojnik nauczyl sie zdejmowac pieluchomajtki. Striptizer nam rosnie ;-)

:-D:-D:-D:-D:-D ale ponoć w tym zawodzie zarabia się całkiem niezłe pieniądze;-):-D

na pismie nam nie wystraczy, chcemy zobaczyc zdjecie!!!:-):tak:

:tak::tak::tak::tak::tak:

powiem Ci,że dzieci instynktownie wyczuwają "innych" ludzi. Kiedyś byliśmy u mojej cioci i ogród obok ma sąsiadka cioci i był u niej wnuk z Downem i Mateusz za cholerę nie chciał do niego iść, wtulił się w Janusza. Tak samo zareagowała Alma-pies, jakoś tak skomlała wystraszona.

I tu się z Tobą w zupełności zgodzę kilka klatek od nas mieszka taka Krysi ja wiem będzie miała ok 30 lat i jest upośledzona:sorry2: dziwnie się porusza ma wygiętą jedną dłoń i dziwnie mówi i choć tłumaczę Tuśce że wszystko jest w porządku a ona zupełnie radośnie do małej próbuje podejśc to Tuśka zawsze na jej widok już z daleka uderz w ryk i ucieka do mnie na ręce:-( a jak tylko ją miniemy to już jest ok:-( aż mi za moje dziecko wstyd:zawstydzona/y:
 
reklama
Kasiu, wiesz ze cie lubie:-) i..w zasadzie ten post jest do Anety:sorry2: ale...ja nie moge sie powstrzymac:zawstydzona/y:. Twoje podejscie skads znam...moj J tez jest tak uparty i zawziety jak ty. Masz prawo do takiej postawy ale spojrz moze na to z innej strony. Ze te babcie nie proponuja innego rozwaizania zeby udowdnic Anecie ze jest beznadzieja niemyslaca mama tylko najzwyczajniej w swiecie tez sie martwia a ich inetencje sa pozytywne. Nie podkopuja decyzji Anety tylko po to zeby w duchu sie zasmiac ze jest miekka faja bo sie zlamala...hahaha
Przepraszam jesli cie urazilam ale ja nie potrafie u ludzi zrozumiec takiego bezsensowengo i pezprodyktywnego uporu. Wydaje mi sie ze nalezy ludziom rozsadnie zaufac a juz na pewno njablizszym i wierzyc w ich dobre inetencje a nie weszyc wciaz ze ktos chce cie zrzucic na gorszy tor...
No to tyle..:sorry2:


Stas przed chwila zasnal przy jedzeniu:szok:. Pierwszy raz od kiedy je siedziac. Nie mial dzis drzemki a ze dalam mu dzis zapiekanke makaronowa zmeczylo i znuzylo go chyba ten ciaaaagnaaaaacyyyyy makaron:-D

No i w piatek mam kolejna rozmowe o prace. Wsciekli sie czy co?:-p:-):cool2:
A za 2 tygodnie wizyte u terapeuty od depresji.

Hruda głupiabym była gdybym się obraziła za wyrażanie własnego zdania :happy2: no niestety taki ze mnie typowy byk :sorry2: zawzieta dziołcha ze mnie i uparta czasem aż głupio za baaardzo wiem :tak: to, że babcie z pewnością nie chcę źle dla dzieca jestem pewna, ale mnie wnerwiałły fakt, że wydałam kase kupiłam, a tu babcie bez konsultacji czy też po przegadaniu kupują dziecku łóżko bo to, które ja kupiłm uważają za nieodpowiednie :dry: no nic to dom i życie Anety nie moja sprawa. Ja wyraziłam swoje zdanie.

Powodzenia i sukcesu w szukniu pracu :-D
 
Hruda głupiabym była gdybym się obraziła za wyrażanie własnego zdania :happy2: no niestety taki ze mnie typowy byk :sorry2: zawzieta dziołcha ze mnie i uparta czasem aż głupio za baaardzo wiem :tak: to, że babcie z pewnością nie chcę źle dla dzieca jestem pewna, ale mnie wnerwiałły fakt, że wydałam kase kupiłam, a tu babcie bez konsultacji czy też po przegadaniu kupują dziecku łóżko bo to, które ja kupiłm uważają za nieodpowiednie :dry: no nic to dom i życie Anety nie moja sprawa. Ja wyraziłam swoje zdanie.

Powodzenia i sukcesu w szukniu pracu :-D

Nie Kasiu to nie tak:no: chyba mnie źle zrozumiałaś babcie wyłożyły kasę ale to ja i M pojechaliśmy na poszukiwania odpowiednie ich zdaniem sofki;-) także tą drugą to i ja wybrałam nie było tak że taram i na chatę mi wjeżdża nowy sprzęt a ten co kupiłam to na śmietnik:no:;-)
 
Witam dziewczyny u mnie czas jakoś szybo leci nie mam na nic czasu byliśmy na panieńskim w sobotę troszkę się pośmiałyśmy poplotkowałyśmy miałyśmy nawet prywatnego "Rogera" a wiecie jaki z niego idealny facet wszystko mu pasowało zapatrzony tylko w nas no miał jedna wadę było trzeba go do dmuchiwać bo tracił powietrze;-):-D:-D:-D
Wczoraj coś mnie rozbolał żołądek i były wymioty i jeszcze dzisiaj kiepsko się czuję wrrrr czy to kiedyś minie :wściekła/y::-( boję się żeby Igor ode mnie nie podłapał tego paskudztwa
oj bidulka:-(oby szybko te paskudztwo od Ciebie uciekło
Anetasa
witaj . Sprzątanko po remoncie zakończone???

Carioca
gratuję córci no i tego że wszystko jest z Wami ok o tak się cieszę :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) pochwal się bucikami??? Bo coś czytałam że jakieś zakupiłaś???

Donkat jak tam przygotowania do wyjazdu???



Monia jak tam na bierzmowaniu????
super w kościele jakoś zleciało niewiem nawet kiedy a na kawce obżarłam się truskawkami:zawstydzona/y:no a najważniejsze wszyscy byli zachwyceni fryzurką i mówili że pewnie byłam u fryzjera:-D:-)


To by było na tyle bo znowu mnie mdli bleeeeeeeeeeeeee

właśnie na TVNStyle leci polska wersja "jak dobrze wyglądać nago"
za późno przełączyłam:baffled:

Anetasa wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu
Carioca:-D:-D:-D:-Dpewnie super widok Stasia rozbierającego się przez sen:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie Kasiu to nie tak:no: chyba mnie źle zrozumiałaś babcie wyłożyły kasę ale to ja i M pojechaliśmy na poszukiwania odpowiednie ich zdaniem sofki;-) także tą drugą to i ja wybrałam nie było tak że taram i na chatę mi wjeżdża nowy sprzęt a ten co kupiłam to na śmietnik:no:;-)

Tak właśnie myślałam że było :-p:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry