reklama

Wrześniówkowe mamy

No to jak juz poruszyłyscie temat kamerek, ja krzyczę RATUNKUUUUUU
Mam zainstalowaną kamerkę, do stacjonarnego kompa, sterowniki noby ok, jak podłączę przez USB wyskakuje, że kamerka podłączona a cholerny SKYPE jej nie widzi:szok: Zdjęcia też nie mogę zrobić i ogólnie zachowuje sie jakby jej nie było. Odinstalowana już była chyba milion razy i dupa zbita:shocked2:
 
reklama
Gagulec ja weszłam w Mój komputer i tam miałam Urządzenie wideo USB i tam też kamerka powinna dzialać
Wyskakuje, że urządzenie działa poprawnie, ale w praktyce mnie szlag trafi bo nie działa wcale:szok::szok::szok: jak się wkurzę to wypieprzę tą kamerkę na złom. Najgorsze, ze nie podlega ona juz reklamacji
Normalnie idę sobie zaparzyć melisę- aż mnie nosi taka jestem zła- a o 17 mam jazdę i nie chcę żeby sie instruktorowi oberwało za mój ****mor!!
 
Ostatnia edycja:
Witam się popołudniowo z kawką:-) zaliczyłyśmy z młodą krótki spacerk ale szybko zawinęłyśmy się spowrotem bo wieje zimno i ciapie na zmiane deszcz i śnieg:wściekła/y: byle do niedzieli bo mnie trafia już z tą pogodą:wściekła/y: młoda szaleje więc jak widać chyba naprawdę ta drzemka jej nie potrzebna choć kryzys miała i właśnie dlatego poszłyśmy na spacer:tak: poza tym muszę powiedzieć że nie byłam świadoma tego jak moje dziecko może mi pomagać w porządkach:szok: zawsze to robiłąm jak spała a dziś cóż razem wymyłyśmy podłogi tzn ona chlapała a ja myłam:-D nawet ładnie przytrzymywała mi szufelkę jak pozamiatałam i kurze wycierała przecudnie:-) a w tym wszystkim zaskoczyła mnie najbardziej jak sama układała wszystko na swoje miejsce u siebie w pokoju:szok:

te nasze corcie, to tak na zmiane: teraz Julitka zaczela potrzebowac drzemki w dzien:rofl2:

a jak w nocy, spokojnie spi?

fajnie jak juz o 20spokoj w domu, nie? teraz moja gwiazda znow hasa do 22:crazy:

W nocy spokojnie przynajmniej narazie no i z zasypianiem luzik nawet nie muszę jej układać do snu bo sama się kładzie i po chwili odlatuje:tak: mam nadzieję ze tak zostanie:sorry: a co do spokoju po 20 to faktycznie szok:szok: nawet nie zdawałam sobie sprawy jak potrzebny mi taki wieczór tylko dla siebie:sorry:

a przeszkadza mu to w zyciu codziennym? bardzo widac?
Właśnie nie przeszkadza:no: a i osoby postronne które nie wiedzą że mu tego fragmentu kości w czaszce brakuje tego nie zauważają:no: dlatego ja uważam że chyba lepiej sobie odpuścić ten zabieg bo to by była czysta kosmetyka a na co mu stresy i pobyt w szpitalu:sorry:

Majandra melduj się jak po egzaminie?Kciukasy się przydały;-) Za Twoją radą zmieniłam te koszty wysyłki mam nadzieję że wrazie czego różnicę mi dołożysz;-):rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry