gagulec
wrześniowa mama 2007
No to jak juz poruszyłyscie temat kamerek, ja krzyczę RATUNKUUUUUU
Mam zainstalowaną kamerkę, do stacjonarnego kompa, sterowniki noby ok, jak podłączę przez USB wyskakuje, że kamerka podłączona a cholerny SKYPE jej nie widzi
Zdjęcia też nie mogę zrobić i ogólnie zachowuje sie jakby jej nie było. Odinstalowana już była chyba milion razy i dupa zbita
Mam zainstalowaną kamerkę, do stacjonarnego kompa, sterowniki noby ok, jak podłączę przez USB wyskakuje, że kamerka podłączona a cholerny SKYPE jej nie widzi
Zdjęcia też nie mogę zrobić i ogólnie zachowuje sie jakby jej nie było. Odinstalowana już była chyba milion razy i dupa zbita
byle do niedzieli bo mnie trafia już z tą pogodą
poza tym muszę powiedzieć że nie byłam świadoma tego jak moje dziecko może mi pomagać w porządkach
nawet ładnie przytrzymywała mi szufelkę jak pozamiatałam i kurze wycierała przecudnie:-) a w tym wszystkim zaskoczyła mnie najbardziej jak sama układała wszystko na swoje miejsce u siebie w pokoju

a co do spokoju po 20 to faktycznie szok
a i osoby postronne które nie wiedzą że mu tego fragmentu kości w czaszce brakuje tego nie zauważają