Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A właśnie że sobie zapodam
Mąż już się rozpakowuje... na statku. Wyjechał dziś skoro świt. :-(

Gdzie gospodarz...... polewaj, od 20 min nic w pysku nie miałam






Nuśka miałam pytać ostatnio przez te ostatnie przeboje w moim zyciu o wszystkim zapominamJak mama się czuję? Doszła już do pełni formy?
Ale jestem wsciekla,bo mylam podloge i odkrylam,ze na szczytowej scianie, ocieplonej ze 3 lata temu mam wilgocNa tej scianie jest naroznik i komoda. Kuzwa, juz nigdy sie tego nie pozbede! Co ja mam z tym zrobic? Z doSwiad
czen
ia wiem,ze i t
ak nic nie pomoze.
Pozdrowienia od Mateusza![]()
na sobotę mamy fachowca wejdzie na dach i może coś poradzi. a tak to są specjalne preparaty ale to dział na krótkowróciłam już od mamy z Mateuszkiem i 2 siatami ubrań dla młodego, sąsiadka dała bo chciała na śmietnik wyrzucicwszystkie ubrania są jeszcze za duże ale za 2-3 lata będzie jak znalazł
no i Ola została w niedziele jak będziemy jechac na groby to ją odbierzemy
MAti usnął w drodze powrotnej wziełam przełożyłam go w domu na łóżko, rozebrałąm i śpi dalej ciekawe o której wieczorem pójdzie spac![]()
EDIT: Mój mąż już śpi. Obraził się na mnie, bo mu powiedziałam, że od jutra robię w domu tyle, co on, czyli nic.


chociaż ja tak powiedzieć nie mogę bo by mi obowiązków doszło;-)
To moze zabrzmi absurdalnie ale..ostatnio nie smakuje mi alkohol...ostatnio u rodzicow mimo sporych zapasow( w barku) wypilam tylko 1 mala lampeczke...i tez bez entuzjazmu.
Dobra Donka, piwko mam nalane,a co tam. S przyjedzie i i tak pojdzie spac,bo o 4 wyjazdza. Wiec kochana zdrowko kierowcy i jego "tirowki";-)
Śmiało rób bo to zawsze wychodzi i smaczne jestw niedziele mamy gosci -P kuzyn z Lublina nas odwiedzi. zobie chyba na obiad piersi a'la Nuska;-). P przerazony, ze bez proby generalnej cche podac gosciom cos nowego![]()



jak juz przyprowadzilsimy auto, to mowie do P, ze M( ten nasz znajomy-sasiad, z ktorym mam na pienku) pewnie przeyc nie moze, ze sie nie odzywamy, bo z ciekawosci by pewnie juz dzownil , jak to zawsze czynil.
siadam wiecozrme do kompa, a on na gg nas zagaduje![]()




'Donkat co wyście w końcu kupili??? Tylko się ze mnie nie śmiej ale wydaje mi się coś że pisałaś o traktorze a teraz ten Tir ja coś pomieszałam tak???? Przysięgam nic nie piłam:-):-):-)








nie smieje sie






On już pewnie wyliczył ile wy wydajecie![]()
No wlasnie...tez mialam pytac bo traktor mi sie obil o uszy...i sie zstanawaialm po co wam traktor...ale teraz to ja sie pytam: po co wam Tir????'
nie smieje sie
rozumiem, bo ja jak jestem w jakiejs sprawie laik, to tez nie kapuje fachowych slow: ciagnik siodlowy to TIR tylko bez naczepy, tzn taki krotki, sama kabina z krotkim tylem, na ktory sie doczepia naczepe - ale wytlumaczylam![]()


'
nie smieje sie
rozumiem, bo ja jak jestem w jakiejs sprawie laik, to tez nie kapuje fachowych slow: ciagnik siodlowy to TIR tylko bez naczepy, tzn taki krotki, sama kabina z krotkim tylem, na ktory sie doczepia naczepe - ale wytlumaczylam![]()

















chyba nie zasnę tak mnie a właściwie ja sama siebie rozbawiłam






ale numer ja naprawdę wyobraziłam sobie "ciągnik" i do tego zastanawiałam się jak Ty go chciałaś prowadzić 




