reklama

Wymiotuje po marchewce

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez MartaZiolko, 1 Lipiec 2008.

  1. MartaZiolko

    MartaZiolko Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Chcialam corce wprowadzic do jadlospisu marcheweczke. Kupilam na poczatek sloiczek gerbera. Wczoraj dalam 2 lyzeczki - wszystko zwrocila, dzis kolejne 4 i tez zwymiotowala. Nie wiem czemu tak sie dzieje, bo smakuje jej jak daje z lyzeczki, otwiera ladnie buzie, je chetnie...tylko dlaczego wymiotuje??
    Dawac dalej czy nie??:confused:
     
  2. aggy

    aggy Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Albo jest uczulona - to rzadkie, gdyż marchewka raczej nie jest alergizująca, acz możliwe. Albo na łyżeczce jest za dużo. Albo jej układ trawienny nie jest jeszcze dojrzały. Spróbuj podać jej za tydzień albo dwa, może zareaguje inaczej. Jeśli problem będzie się powtarzał, również z innymi "łyżeczkowymi" produktami, typu jabłko, czy kaszka, to skontaktuj się z pediatrą.
    Powodzenia
     
  3. reklama
  4. saratonie

    saratonie Mama Bartoszka 18.07.2007

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Może spróbuj z innej firmy, albo sama ugotuj marchew. Słoiczki Gerbera mają dośc specyficzne smaki, moim zdaniem znacząco rózniace się od naturalnych produktów, dlatego osobiscie polecam bobo vitę. Na początek przez kilka dni dawaj po łyzeczce i stopniowo zwiększaj, nie ma się co spieszyć z nowymi produkatami do diety.
     
  5. aggy

    aggy Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Saratonie ma rację. Gerber jest bardzo słodki. Warzywka z bobovity są bardziej papkowate niż zupkowate. Za to owoce Kuba wcina tylko z Hippa.
     
  6. MartaZiolko

    MartaZiolko Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    czyli reasumując ...polecacie słoiczki czy gotowaną przez siebie marchew??
     
  7. Ankami

    Ankami mamy lipcowe'07

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Marta, ja podawałam Łucji i gotowaną i ze słoiczka - po każdej pojawiała się reakcja na skórze, niestety jest uczulona na marchewkę (ja sama zresztą też, podobnie na jabłka). Wymioty mogą być oznaką nietolerancji. Po ok. 2 miesiącach można próbować wprowadzać jeszcze raz. W przypadku Łucji minęło już odpowiednio dużo czasu, ale były ważniejsze pokarmy do wprowadzenia i marchewka nadal czeka w kolejce.
    Powodzenia!
    Aha, bobovity jeszcze nic nie podawałam, bo nasze lipcówki najbardziej skarżyły się na ich słoiczki, że najczęściej uczulają.
     
  8. esbeen

    esbeen Początkująca w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    staskowi musialam dawac gotowane bo strasznie mu sie ze sloiczkow nie pdobal smak natomist agniesi od kilku tygodni daje marchew ze sloiczka i nie ma problemow zadnych. co dziecko to obyczaj :-)stasiek mial swoje ulubioene smaki a moze byc tak ze mala ich do dzioba za nic nie wzmie i dojdz tu do ladu :confused:;-)
     
  9. MartaZiolko

    MartaZiolko Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    No niestety, znowu porażka...:-( Dzis ugotowałam marchewkę, przetarłam ją i dałam małej. Jak zwykle szeroko otwierała buzię i chętnie zjadŁa w sumie te 2 łyżeczki...ale z pół godz. później zwróciła wszystko...do tego miałam wrażenie że brzuszek ją boli...Chyba musimy sobie narazie dać spokój z tą marchewką...tylko teraz pytanie, co jej dawać w zamian??:confused:
     
  10. reklama
  11. MartaZiolko

    MartaZiolko Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    A co wprowadzałas w takim razie w miedzyczasie?
    Moja Ala narazie je tylko mleczko, jabłuszko, sok jabłkowy i kaszke ryżową
     
  12. Ankami

    Ankami mamy lipcowe'07

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Marta, po porażce z jabłkiem i marchewką podałam dynię z ziemniakiem ze słoiczka Hippa. Było ok. Potem po dwóch tygodniach dodałam brokuła, na początku też ze słoika Gerbera (strasznie śmierdzi). Ale teraz wszystkie warzywa gotuję (Łu jak do tej pory je: dynię, kartofle, brokuły, cukinię, kukurydzę, bo była w którymś gotowym daniu, ryż, sinlaca, suszone śliwki Gerbera i śliwki Hippa, kalarepkę). Czasami robię tak, że do gotowego dania ze słoiczka dogotowuję jakieś swoje warzywa. Hipp ma jeszcze kilka takich prostych dań 2-3 składnikowych i co najważniejsze bez marchewki właśnie. Porażkowe jeszcze były: żółtko, gluten, gruszki. Pod inne rzeczy jeszcze nie robiłam podchodów ;)
    Jeśli chodzi o mięso to zaczęłam od polędwiczek wieprzowych, potem królik i indyk. Wchodzą bez problemu.
    Udanych prób Wam życzę :)
     
    Ostatnia edycja: 3 Lipiec 2008

Poleć forum