• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla naszych maluszków

reklama
A ja tak zmieniając temat powiem, że ostatnio u nas furorę zrobiła normalna, tradycyjna piłka, o taka za całe 5 zł w Tesco:-)

PILKA DISNEY KUBUŚ PUCHATEK AUTA SPIDER EPOKA (1236962739) - Aukcje internetowe Allegro

moje dzecko zabrało sobie czerwoną piłeczke w skleppie i był ryk bo niechciała oddać -bylissmy w pumie -naszczęście z dziadkiem co piłke wnusi kupił teraz jest w domu Róza lubi turlać piłeczke
a ogrodniczek mamy sztuk3 2 zsztruksu i jedne jeansy-sztruks o tyle fanjny ze miększy i milszy ale sie wyciera lekko na kolankach a jeansy -mamy take z wyszywantmi kwiatkami czy cuś, na targu dorwałam babke co ogrodniczki za 10zł miała i fajnej jakości
 
Ostatnia edycja:
u mnie taka piłka robi furorę pod warunkiem, że ja ją przed nią odbijam... sama się nią nie chce bawić. U mnie furorę robią WSZYSTKIE zakrętki i zatyczki. Zocha potrafi każdą butelkę otworzyć szczególnie lubi butelki po szamponach otwierać (zębami zahacza i pstryk:P)

swoje zabawki ma gdzieś... bynajmniej te co ma...

FURORĘ robi u mnie samochód WADERA wywrotka. Taki wielki:D to jest najlepszy pchacz i zabawka :D

od małego blachara :P heheheheheh tak jak mamusia lubi samochody :D

aaaa właśnie. Dzisiaj byłyśmy w największym smyku w centrum i zrobiłyśmy zakupki. Chciałam kupić Zosi buty zimowe antylopy, ale odstraszyły nas- trochę sztywne i nie tak fajne jak jesienne tej firmy, cena 140-160 zł i mało wzorów. Nie podobały mi się.
Kupiłyśmy fajniutkie w smyku i tańsze. No i przede wszystkim noga nam bez problemu wchodzi. Kupiłam 22 bo teraz Zosia nosi 20 więc do zimy dorośnie. Takie brązowe sznurowane. Jak chodzicie po smykach to wiecie które :P

i kupiłam meeeega fajny śpiwór do wózka firmy siloam. Czarno szary. Jest boski i nawet jak na smyka tani bo tylko 80 zł kosztował.
 
Ostatnia edycja:
nic mi nie mówcie o rzepach. Pierwszy raz kupiłam jej buty elefantena na rzepy... i przeklinam co spacer. Co kilka metrów but frunie kilka metrów na bok lub do przodu :/ z zimówkami już nie zrobiłam tego błędu :P
 
reklama
ja Zośki dywan piorę raz na dwa tygodnie :P co ją puszczę dosłownie na sekundę bez pieluchy to robi klocka na środku i rozmazuje odnóżami po całym pokoju. Doganiam, łapię pod pachami (bo jedynie tam nie jest w kupie :P) wsadzam pod prysznic :D a dywan trafia tam zaraz po niej..... :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry