reklama

Wyprawka do szpitala

reklama
u nas nie daja tantum rose:no:, podkłady sa szpitalne, lewatywa tez. Poduszek tez nie ma. laktatory daja jak trzeba sciagac. Ale trzeba miec swój p. toaletowy, sztuczce itp
 
u nas nie daja tantum rose:no:, podkłady sa szpitalne, lewatywa tez. Poduszek tez nie ma. laktatory daja jak trzeba sciagac. Ale trzeba miec swój p. toaletowy, sztuczce itp
Z papierem to ostre przegięcie (nie do wiary w tych czasach!!!!)
Ja dostalam ryvanol, lewatywę. Podklady mialam swoje. Laktatorow ani poduszek z dziurką tez nie bylo :-p:laugh2: Nie jest źle. W zasadzie to dwa-trzy dni i do domciu.... Da się przeżyć :laugh2:
 
No jasne ze da sie przezyc:-p
Ja w torbe pakuje.
Koszule
szlafrok
papucie+ laczki pod prysznic
reczniki
kosmetyczka
sztuczce, kubek +jeden talerzyk (zawsze sie przyda)
gatki, staniczek
dokumenty+k. ciążowa+aktualne badania
w. niegazowana
wkładki laktacyjne
p.toaletowy

To chyba wsio:-p
 
No tak:-D. Maluszek potrzebuje już osobnej torby.:tak:
A mi w szkole rodzenia położna powiedziała że w szpitalu każą dać paczkę pampersów:szok: ale żeby absolutnie nie dawać, można dać tylko ze 4 lub 5 i dopiero jak się skończą to dać następne bo ponoć wyłudzają pielęgniarki pieluchy od mam:no:.
Pewnie nie wszędzie tak jest ale warto zwrócić uwagę na to.
 
reklama
Natusia a po co im wogóle dawać???? U mnie w szpitalu maluch od samego poczatku jest z mama (no chyba ze.... odpukać) i to ona przebiera i zajmuje sie maluchem. Jedynie to oni kąpia to wtedy przebieraja i dostaja 1 pampka:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry