reklama

WYPRAWKA :)

catherinka pisze:
Dziewczyny, w związku ze zbliżającym się Dniem Ojca (w przypadku mojego Marcina pierwszym :)) mam do Was pytanko czy chodząc po sklepach i tych prawdziwych i internetowych nie spotkałyście się może z jkaimś ubrankiem, na którym bylby napis "Kocham tatę" albo jakieś zdanie "z tatą"? Bo Filip chcialby właśnie taki prezencik sprawić tacie :)

www.dejna.pl ja tam juz zamawialam wiec sprawdzone
 
reklama
Ja czapkę starma się zabierać z domu (dwa razy z Patrycja drałowałam po nią spowrotem :laugh: ) i jak widzę, że ciepło i nie wieje mocno to ściągam. Jakoś nie spotakłam się ze zgorszonym wzrokiem...
 
magdalena tak tak juz 3 miesiace :) ale kiedy to zlecialo to nie wiem

a u mnie to tylko jak bez czapki to komntare na prawo i lewo
ale u kuzynki na grilowaniu to lezal sobie we wozku bez czapewczki-moja babcia mu sciagla ;) i musialabym z nia chodzi to by ludzim powiedziala niech se samiu czapki pozakladaja ;)
 
;D ;D

wszystkiego najlepszego dla Kacperka :) sylwia

Ja pamiętam jak na sali poporodowej przyszła położna i do jednej babki tóra miała dziecko w czapce rzuciła: czemu pani sobie czapki nie ubierze :) faktycznie na sali cieplo jak niewiem

mysle ze jak tylko wiatru nie ma to główka może być głowa
ja trzymam przy główce pieluszke zawsze żeby ewentualnie uszko zasłonić
 
Mi pediatra na pierwszej wizycie ( Patryk mial 5 dni)zwrocil uwage zeby dziecku nie zkaladac czapki kiedy jest w pomieszczeniach, ani kiedy na dworze jest cieplo. Zapytalam tez czy po kapieli wkladac czapeczke, powiedzial ze nie ma takiej potrzeby.
 
reklama
mi sie tez wydaje ze ludzie przesadzaja z czapeczkami .Ja staram sie tez nie zakldac jak jest tak cieplo i Selinka lezy w wozku ale zawsze mam przy sobie, czasami trzeba wyjac dzieciaczka z wozka i wtedy moze zawiac a z uszkami to rzeczywiscie nie przelewki bo podobno bol niesamowity i strasznie sie ciagnie leczenie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry