wczoraj wielkim podstępem pod tytułem kupno spodni uzyskalam zezwolenie na zakupy w markecie. to był tylko pretekst, bo chciałam siębardzo przejść po sklepach, przy okazji zahaczyłam o sklep z wózkami i mnie porazilło - ceny z kosmosu, a tak naprawdę nie ma z czego wybrać, wszystko jakieś ogromniaste, waży niemiłosiernie dużo, obsługa pożal się Panie Boże. to już normalnych wózków nie robią, coby miały normalny kształt rączki, a nie zmiana kształtu w 3 czy 4 płaszczyznach. spodobał się nam jedynie peg perego plik 3, ale to dla nas za wysokie progi.